Właśnie słońce, jak Hostia nad ziemią wzniesiona,
Nasyciło świt wczesny jasnością promieni,
Kiedy Matka-Dziewica z Dzieciątkiem w ramionach,
Wstępowała do świętych przedsieni.
Otwórzcie się bramy na ścieżaj!
Czas oczekiwań się skończył.
Zstępuje Anioł Przymierza.
Nawiedza nas Panujący.
Z bezkresu wiecznych odmętów
Przybywa Król Zastępów
I jak ogniste płomienie
Otoczy pożarem ziemię,
I jak farbiarskie ziele,
Czerwień szkarłatów wybieli,
Tak, iż śnieżnymi się staną.
---
Prostujcie ścieżki Panu!!!
*
A gdy weszli do świątyni,
Jahwe wielki cud uczynił:
Jak Mojżesza Krzak na piasku,
Gore Syjon w niebios blasku.
Płonie kościół, marmur, złoto
Jeden ognia wielki potok.
Łuny, pożar, błyskawice...
Bóg zapalił nam Gromnicę,
Światło Łaski wiekuistej.
Tuli je Matka-Dziewica
Do piersi swojej przeczystej.
*
Kiedy wykonano obrządek Zakonu
Zbliżył się do Nich starzec, zwany Symeonem,
I drżącymi rękoma objął Boskie Dziecię:
"Nie trzeba mi już więcej tułać się po świecie
I ulegać złudzeniom, i żyć niepokojem.
Ujrzałem dziś zbawienie. Panie, skończ dni moje.
A Ty, Matko radosna, Matko uśmiechnięta,
W sercu swoim zachowaj, w myśli zapamiętaj,
Że Syn Twój to znak Boży na powstanie wielu
I upadek nikczemnych spośród Izraela...
Że przyszedł wzniecić ogień i walkę na świecie.
Ale zanim kąkole z pszenicy wymiecie,
Zanim spór ostateczny z człowiekiem rozstrzygnie,
N a ramionach swych ciężkie drzewo krzyża dźwignie
I konać będzie na nim, a Ty u stóp, w męce
Wznosić będziesz ku Niemu swoje biedne ręce.
Bo gdy ziemia ma wydać Boży siew,
Muszą ją użyźniać łzy i krew.
I żeby siew ten wydał ducha plon,
Musi go poprzedzić ciała zgon,
Bo co zmartwychwstaje - musi lec...
---
A duszę Twą przeniknie miecz".
*
W epoce pierwiastka uranu
Niech serce wasze służy Panu.
W epoce radu promieni
Niech przeciwstawia się ziemi.
W epoce energii jądrowej
Niech wiary Bogu dochowa.
W epoce pokuszeń węża
Niechaj materię zwycięża.
---
A Ty nas, Matko, wspomagaj
Krzep ducha świętą odwagą
I świeć nam Gwiazdą zaranną,
Najświętsza Maryjo Panno.
Warszawa, 2 lutego 1946
