Przesuwam w palcach różańcowe ziarna
Sokiem modlitwy nabrzmiałe -
Czy Ty mnie słyszysz, Czysta Panno Maryjo?
- Serce wydzwania Ci chwałę!
Pochyl najdroższe nade mną oblicze
I w dzwon się wsłuchaj spiżowy.
Dźwięczy w nim Twoje Poczęcie Dziewicze,
Które Ci Anioł zwiastował -
Niosę Ci naręcz, całą w rosach wiosny
- Pierwsze najczystsze róże.
Pęki rozkwitłe tajemnic radosnych
Złóż Królewiątku do nóżek!
Przesuwam w palcach różańcowe ziarna -
Przez palce krew mi przecieka -
Tym mnie żałosna, słodka Panno Maryjo,
Wprowadź w śmierć Boga-Człowieka.
- Słyszysz? - świst biczów niby syki węży
I czyżby... jęk stłumiony?
Majestat stoi pod hańby pręgierzem
W ran własnych płaszczu czerwonym -
A Ty, o Matko... Kamienna Niobe,
Czym przy Twej żywej jest męce? -
- Krew róż lipcowych, płomiennych jak ogień,
Z krwią nóg przebitych chciej zmieszać!
Przesuwam w palcach różańcowe ziarna
- Jagody słodkie i źrałe -
Takaś promienna, Jasna Panno Maryjo!
Światłem mi duszę zalałaś -
Takaś Królewska i takaś Zwycięska,
Pogasły przy Tobie gwiazdy -
Misteriów chwały i glorii niebieskiej,
Przeczystym jesteś Zwierciadłem.
Kliszą Ty jesteś czułą i wierną:
W To6ie oglądam Syna!
Rzucam Ci róże wonne bez cierni -
Wiem! - On od Ciebie je przyjmie.
Niniejszy numer "Rycerza Niepokalanej" ukazuje się w 10-lecie beatyfikacji o. Maksymiliana Marii Kolbego I w 40-lecie jego męczeńskiej śmierci oraz w 800-lecie urodzin św. Franciszka z Asyżu.

