Maryja a Eucharystia

List Pasterski Episkopatu Polski

Umiłowani w Panu Siostry i Bracia!

Cały świat przygotowuje się już do roku 2000 - Wielkiego Jubileuszu Zbawienia świata. Czyni to również Kościół w Polsce. Do tej wielkiej rocznicy chcemy zbliżyć się zjednoczeni z Bogiem i ludźmi przez Eucharystię, z maryjną modlitwą na ustach i różańcem w ręku. Jest to bowiem najlepsze ubezpieczenie swych losów wobec licznych zagrożeń życia społecznego, rodzinnego i osobistego. Niech zatem te 15 lat, jakie jeszcze mamy przeżyć do 2000 roku, stanie się wielką modlitwą różańcową, rozważaniem kolejnych tajemnic radosnych, bolesnych chwalebnych (...)

Potrzeba przecież duchowego umocnienia dla całego Narodu i każdego Polaka. Potrzeba, aby nasze wszystkie święte pragnienia, biedy i słabości znalazły swój głęboki związek z Jezusem Eucharystycznym, bez którego jesteśmy bezradni. A "Zjednoczenia z Chrystusem - jak nas uczy Jan Paweł II - nie da się pojąć bez Tej, która jest Matką Słowa Wcielonego i z którą Chrystus sam się zjednoczył" (w Efezie 1979).

[8]

Maryja a ofiara Nowego Przymierza

Rzeczywista Ofiara naszego zbawienia, Ofiara krzyżowa jest uobecniona w każdej Mszy świętej. Ten sam Kapłan - Jezus Chrystus składa bowiem tego samego Baranka ofiarniczego samego siebie. I tak, jak pod krzyżem "stała Matka Boleściwa", tak stoi Ona przy naszych ołtarzach adorując i wstawiając się za nami.

Ona - jak uczą ostatni Papieże i Sobór Watykański II - "stojąc pod krzyżem najgłębiej ze swym Jednorodzonym Synem współcierpiała i z Ofiarą Jego złączyła się, matczynym duchem, z miłością godząc się, aby doznała ofiarniczego wyniszczenia Żertwa z Niej zrodzona, którą również sama złożyła Ojcu Przedwiecznemu". Przez tę współofiarę i współcierpienie Maryja wnosi więc swój wkład w rodzące się na krzyżu nowe życie ludzkości, przelewające się w siedmiu sakramentach, z Eucharystią u szczytu. Tym samym Matka Arcykapłana i Żertwy ofiarnej - Jezusa Chrystusa staje się Matką łaski wysłużonej na krzyżu. Macierzyństwo Maryi jest więc pełnieniem rzeczywistych funkcji życia zdobytego na Golgocie a rozdzielanego w każdej Mszy świętej. Czy można więc wątpić w łączność Maryi z Eucharystią, z tym źródłem "wody żywej" wytryskującej na życie wieczne? Ukochani Bracia! Choć nigdy nie pojmiemy w pełni tajemnicy Najświętszej Eucharystii ofiary i Pokarmu, uwierzmy mocno w jej zbawczą moc! Z "Maryją Ofiarującą" otoczmy nasze ołtarze, by współofiarować z Nią i z całym Kościołem Jezusa Chrystusa Bogu Ojcu Przedwiecznemu, łącząc z tą Ofiarą wiele ofiar naszego udręczonego życia. Obok Maryi mają więc prawo stanąć zwłaszcza ludzie chorzy, głodni, bezdomni, wzgardzeni, więzieni, dopełniając braków udręk Odkupiciela. Nie lekceważmy więc obowiązku uczestniczenia we Mszy świętej i nie odchodźmy od tego źródła zbawienia wiecznego!

Maryja a Komunia święta

Eucharystia pojmowana jako ofiara naszego zbawienia jest także z woli Chrystusa Pokarmem. "Jezus... umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował" (J 13,1). Najgłębszą racją i treścią Ofiary jest poświęcająca się bez reszty miłość, która zmierza do zupełnego zjednoczenia z umiłowaną osobą, która odpowiada na dar radosnym przyjęciem. I tak dokonuje się "komunia" osób, życia i działania.

Jezus Chrystus zapragnął być pokarmem i napojem swoich przyjaciół i wyznawców. Mają oni do wyboru: albo spożywać Jego Ciało i pić Jego Krew, a przez to prawdziwie żyć Życiem wiecznym, albo zrezygnować z boskiego pokarmu i umrzeć (por. J 6,53-59). Często i godnie przyjmowany Chrystus pochyla się bowiem nad całym życiem ludzkim, z jego codziennością, małością i doczesną sferą działania. Uświęca i przemienia prace, zadania i obowiązki stanu i zawodu. Wszędzie tchnie i wszystko przepaja duchem Ewangelii.

Jednocząc się z Chrystusem w częstej Komunii świętej tworzymy jedną miłującą się rodzinę, a do stołu rodzinnego prowadzi nas Maryja, nasza Matka. W tajemnicy Eucharystii jako Posiłku zajmuje Ona przodujące miejsce. Jest bowiem złączona z Chrystusem wspólnotą Ciała i Krwi, która od momentu Wcielenia nie została nigdy zerwana ani naruszona. Przebywający pod osłoną sakramentalną zmartwychwstały Jezus to przecież Jej Syn, poczęty Mocą Ducha Świętego, przez Nią zrodzony i wykarmiony, co w uroczystość Bożego Ciała Kościół wyznaje słowami:

"Z Panny czystej narodzony,

Posłan zbawić ludzki ród,

Gdy po świecie na wsze strony,

Ziarna słowa rzucił w lud.

Wtedy cudem niezgłębionym,

Zamknął swej pielgrzymki trud".

Stoi więc Matka Jezusa eucharystycznego obok Syna razem z nami, aby Mu służyć w nas. A służy zarówno przykładem, jak i pośrednictwem łaski, byśmy godnie i owocnie przyjmowali Jego Ciało i Krew. Jako najlepsza Matka i Wychowawczyni stara się tchnąć w serca i wolę coś ze swej własnej postawy wobec Chrystusa. Przykładem i światłem łaski Służebnica Pańska pomaga nam zrozumieć, iż następstwem postawy adoracyjnej i dziękczynnej ma być stałe usposobienie, aby żyć zgodnie z wolą Bożą na co dzień.

Kult maryjny a kult eucharystyczny

Związek Maryi z Eucharystią-Ofiarą i Pokarmem znajduje swoje odbicie w naszej pobożności. Kochamy Boga ukrytego na ołtarzach, a wraz z Nim kochamy Jego i naszą Matkę. Otaczając serdeczną czcią Maryję adorujemy i przyjmujemy Jej Syna, Króla eucharystycznego. I dlatego podczas uroczystości i obchodów religijnych, zjazdów i spotkań duszpasterskich gromadzimy się, aby sprawować Ofiarę paschalną Jezusa Chrystusa - Mszę świętą. Ona jest też centralnym punktem naszych pielgrzymek do sanktuariów maryjnych. Sprawując ją, tak często zanosimy nasze prośby przez przyczynę Maryi, korzystając z formularzy Mszy świętych wotywnych. Niosąc Chrystusa w procesjach eucharystycznych przy[9]ozdabiamy domy Jej symbolami, a na niesionych feretronach i sztandarach widnieje Jej postać. - Klękamy przed Najświętszym Sakramentem odmawiając Różaniec i śpiewając Litanię Loretańską, a nasze pieśni, te eucharystyczne i te maryjne. jakże często podkreślają związek Maryi z Eucharystią. (...)

Wyrażamy też Bogu naszą wdzięczność, iż prowadząc nasz Kościół i naród eucharystyczną i maryjną drogą, pozwolił nam zatroskanym o dobro wszystkich Polaków u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa dostrzec na nowo w Eucharystii pokarm na życie wieczne, a w Maryi wierną Orędowniczkę i Wspomożycielkę. Ufamy, że nie zmarnujemy tego. czasu łaski ku odnowieniu sumień, rodzin, wspólnot naszego trudu i całego Narodu, Nasza pasterska troska będzie Wam zawsze towarzyszyć!

Niech nasze serdeczne błogosławieństwo pasterskie ogarnie wszystkie zbawcze poczynania Ludu Bożego w Polsce w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi polscy | Gniezno, 28 czerwca 1986 r.