Sanktuaria maryjne świata
Pierwsi misjonarze, wśród nich św. Franciszek Ksawery i liczna grupa hiszpańskich franciszkanów, zaszczepili w XVI wieku w Japonii wyjątkowy kult Matki Bożej, którego nie zdołały zatrzeć okrutne i długie, bo trwające blisko 300 lat, prześladowania chrześcijan ze strony władców wyznających buddyzm. W roku 1865 prześladowanie ustało. Japonia otwarła bramy dla cudzoziemców, a także dla misjonarzy katolickich. Zbudowano w Nagasaki dla francuskich dyplomatów i handlowców kościół z figurą Matki Bożej Niepokalanej w ołtarzu. Przed tą figurą nastąpiło rozpoznanie i powitanie katolickich misjonarzy przez tubylców, którzy mimo prześladowań i pozbawieni duszpasterzy zachowali szczątkowe prawdy wiary, wśród nich cześć dla Matki Bożej. Oto francuski misjonarz ojciec Petitjean zanotował, że 17 marca 1865 roku stawiła się przed nim grupa wiernych. Przyszli zapytać misjonarza, czy jest on poddanym biskupa Rzymu, czy ma żonę i czci Matkę Jezusa Chrystusa? Misjonarz potwierdził pierwsze pytanie, zaprzeczył drugiemu, a jako odpowiedź na trzecie, zaprowadził całą grupę do kościoła przed ołtarz z figurą Niepokalanej i odmówił modlitwę Ave Maria. Japończycy na klęczkach dołączyli się do modlitwy, a następnie wołali radośnie:
Maria Sama! Maria Sama! - to znaczy Pani Maryja. W ten sposób u stóp Matki Bożej znalazły owce swojego pasterza rozpoznając w nim katolickiego kapłana. Ta pamiątkowa figura Matki Bożej jest przechowywana w kaplicy starej katedry w Nagasaki i otoczona powszechną czcią, a dzień 17 marca katolicy w Japonii obchodzą jako święto Matki Bożej Znalezienia Wierzących. Działalność misyjna św. Maksymiliana Kolbego nie tylko przyczyniła się do wzrostu liczby wyznawców Chrystusa, ale także pogłębiła kult Niepokalanej. Dziś w Japonii na 118 milionów mieszkańców wiarę katolicką wyznaje 400 tysięcy.
Na fot. fragment głównych drzwi bazyliki w Niepokalanowie.

