Siostry i Bracia!
Upływa już miesiąc od tragicznego wydarzenia, które wstrząsnęło sumieniami nie tylko wierzących katolików, ale także należących do innych wspólnot wyznaniowych, wstrząsnęło sumieniami wszystkich uczciwych ludzi. Wydarzeniem tym jest morderstwo popełnione na księdzu Jerzym Popiełuszce.
Najpierw było kilkudniowe oczekiwanie i nadzieja na odzyskanie żywego kapłana, a potem bolesna wiadomość o jego śmierci. Świadomość, że śmierć została zadana w okrutny sposób, powiększyła żałobny ból. Cierpienie to wyzwala refleksję nad istotą zła i nad sposobami zapobieżenia jemu. Wielka manifestacja żałobna w dniu 3 listopada [1985] r. podczas pogrzebu zamęczonego kapłana była szczerym aktem religijnym modlitwy i narodowych uczuć, była także świadectwem dojrzałości społeczeństwa, które bolejąc nie rozpacza, bo ufa w zwycięstwo dobra i prawdy.
Pragnę gorąco podziękować wszystkim uczestnikom pogrzebu śp. księdza Jerzego - i tym mieszkającym w stolicy, i tym, którzy przyjechali z innych miejscowości. Niech ta wielka modlitwa pozostanie w pamięci jako przeżycie ofiary kapłana podczas bezkrwawej ofiary Chrystusa, we wspólnocie i jedności uczuć narodowych.
Serdeczne słowa podziękowania kieruję również do tych, którzy wyrazili kondolencje, kierując odpowiednie pisma na moje ręce lub na ręce moich biskupów pomocniczych. W pismach tych wyrażony został protest, potępienie i oburzenie wobec zbrodni, której dokonano na gorliwym-kapłanie. Wyrażone zostały także uczucia współcierpienia, żalu, łez, a szczególnie przyrzeczenia modlitwy.
Wyrazy współczucia nadeszły od: instytucji, przedsiębiorstw, zakładów, organizacji, uczelni, szkół, seminariów duchownych, zespołów parafialnych, grup modlitewnych. Nadeszły telegramy i pisma od naszych przyjaciół z zagranicy, od przedstawicieli rządów, diecezji, zakonów i zgromadzeń, od setek ludzi z różnych stron Polski. Nie jestem w stanie dziękować każdemu z osobna, więc dziękuję wszystkim w sposób publiczny.
Wyrażam także słowa uznania dla biskupów, sióstr zakonnych, służby liturgicznej, kościelnej służby porządkowej i dla wszystkich, którzy ofiarnie pomagali w pracach i ceremoniach pogrzebowych, za ich ofiarną postawę.
Nade wszystko dziękuję za modlitwy, które nadal płyną do Boga za duszę śp. księdza Jerzego Popiełuszki. Powierzamy w nich Bogu i Matce Najświętszej całą Ojczyznę. Chcemy ciągle uczyć się takiej miłości Ojczyzny, która uzdalniałaby do wiary. Aby każda ofiara owocowała ku sprawiedliwości, prawdzie i pokojowi.
W oczekiwaniu na ostateczne i pełne wyjaśnienia sprawy zabójstwa księdza Popiełuszki - zawierzamy ufnie nasze sprawy Bogurodzicy Maryi.
Wszystkim z serca błogosławię
† Józef Kardynał Glemp | Prymas Polski | Warszawa, 24 listopada 1984

