W 1922 r. Franciszek Duff założył w Irlandii stowarzyszenie pn. Legion Maryi. Był to rok wyzwolenia się "zielonej wyspy" z 700-letniej niewoli angielskiej. Choć mimo prześladowań naród wytrwał przy wierze katolickiej, rozpleniło się sekciarstwo i niemoralność. Legion Maryi zabrał się do oczyszczenia ojczyzny z obcych naleciałości. Zastosował metodę maryjną podobnie jak parę lat przed nim utworzona Milicja Niepokalanej. Członkowie oddają się Matce Najśw., by jako Jej narzędzia zwalczać wszędzie zło przez nawracanie sekciarzy i innych grzeszników.
Walczy z sekciarstwem
Legion Maryi dociera do mas, pozyskuje ich przyjaźń, szczepi w sercach nabożeństwo do Niepokalanej i uświada[146]mia po katolicku. Przez to uodpornia dusze wiernych na błędy sekciarskie. Nadto stara się pozyskać sekciarzy dla wiary świętej. W akcji tej używa następujących sposobów:
Odwiedza domy
Legioniści co pewien czas w wyznaczonych sobie okręgach chodzą po dwóch od domu do domu, rozdają Cudowne Medaliki, uczą odmawiać różaniec, tłumaczą jak słuchać Mszy św., jak żyć w rodzinie po katolicku itp. Rodzina, która wspólnie odmawia różaniec, nie pójdzie na lep sekciarski. W Afryce LM nakłania żyjących w "dzikim małżeństwie" do wzięcia ślubu kościelnego, a w Indiach usuwa niezgody rodzinne.
Urządza pikiety
Ponieważ sekciarze prowadzą stołówki, przychodnie lekarskie itp., a w zamian za to żądają od korzystających z ich usług uczęszczania na nabożeństwa sekciarskie, członkowie Legionu Maryi stają po dwóch (zmieniając się co parę godzin) przed instytucjami sekciarskimi, gdy są otwarte, i ostrzegają katolików, a równocześnie odmawiają różaniec, nieraz głośno, by zadośćuczynić Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy odstępstwa.
Apostołuje wśród tłumu
Gdy sekciarz wygłasza przemówienie uliczne, odpowiednio przygotowani legioniści mieszają się w tłum, skupiają koło siebie grupki słuchaczy i mówią im o Matce Bożej i prawdziwym Kościele, a przez to odciągają od oszusta. Nieraz idą do samych przywódców sekciarzy, zwłaszcza gdy ci zachorują, dają im medalik Niepokalanej, starają się obudzić w nich wyrzuty sumienia i nawrócić.
Prowadzi biblioteczki uliczne
Są one ruchome, na wózkach, tak że można je przesuwać z ulicy na ulicę. Obsługują je kolejno zmieniający się legioniści, po dwóch, jeden sprzedaje lub wypożycza książki, drugi objaśnia.
Nawiedza chorych w szpitalach
Robi to w niedziele od godz. 10-12. Dostarcza dobrej lektury, prowadzi dyskusje, przygotowuje do przyjęcia sakramentów itp.
Urządza rekolekcje dla nie-katolików
Zbiera ich przez specjalne karty zaproszeniowe i to dyskretnie, by sąsiedzi nie wiedzieli. W domu rekolekcyjnym w sobotę wieczorem i w niedzielę jest "Godzina Święta", Msza św., przemówienia, film katolicki i "skrzynka zapytań". Nadto po parafiach są poradnie dla nie-katolików. Celem utrwalenia wiary Legion Maryi prowadzi "kluby dla nowo-nawróconych".
Walczy z niemoralnością
Legion Maryi stara się niejako sprowadzić Niepokalaną na miejsce grzechu lub pokusy i wzbudzić u grzeszników czy słabych miłość ku Niej i ufność. Robi to w różnoraki sposób:
Urządza obozy letnie dla młodzieży z codzienną Komunią św[iętą].
Organizuje dobre zabawy, otwierając świetlice i urządzając tańce ludowe, bez wódki. Zabawę zaczyna i kończy modlitwą, zazwyczaj różańcową. Bojkotuje niemoralne filmy.
Otwiera domy matek pn. "Regina coeli" (Królowa niebios). Umożliwiają one matkom, którym grozi pokusa zniszczenia dziecka, warunki urodzenia i wychowania. Takie domy są już w Dublinie i Melbourne.
Prowadzi domy dla upadłych dziewcząt pn. "Sancta Maria" (Święta Maryja). Starsze panie z LM wychodzą wieczorem na ulicę, nawiązują kontakt ze źle prowadzącymi się dziewczętami i starają się je przyprowadzić do "Sancta Maria", gdzie mogą mieszkać i pracować w atmosferze przyjaźni i zrozumienia. Codzienny różaniec, błogosławieństwo Najśw. Sakramentem i częste rekolekcje wpływają na ich nawrócenie. Domy te są w Dublinie, Belforcie i Londynie. Po półrocznej pracy Legionu Maryi znana z rozwiązłości dzielnica Dublina "Bantley Place" została oczyszczona z szumowin moralnych.
Kieruje domami dla wykolejonych mężczyzn pn. "Stella matutina". Są w Dublinie, Londynie i Glasgow.
Walczy z pijaństwem, starając się nakłonić pijaków do poświęcenia się Najśw. Sercu Jezusa i do zapisania się na członków Stowarzyszenia Całkowitej Abstynencji.
Ta i podobna akcja daje olbrzymie rezultaty. Dzięki niej Irlandia żyje po katolicku Wymaga jednak od członków Legionu Maryi wielkiej świętości, zwłaszcza miłości bliźniego i karności. Legioniści praktykują więc częstą Komunię Św[iętą] i odmawiają codziennie różaniec. Są to ludzie ze wszystkich stanów i z każdego wieku, pracują zawodowo jak wszyscy inni, a tylko kilka godzin tygodniowo poświęcają dla akcji LM. Co tydzień składają na zebraniach swoich prezydiów (kół) sprawozdania z wyników pracy i spostrzeżeń oraz otrzymują instrukcje. Środki materialne czerpią z dobrowolnych składek członków i z urządzania imprez, nigdy ze zbiórek ulicznych. Walną pomocą są modlitwy wszystkich katolików irlandzkich w intencji prac Legionu.
Milicja Niepokalanej, starająca się o nawrócenie wszystkich przez Matkę Bożą tak jak Legion Maryi, może czerpać wzory działania z tego bratniego stowarzyszenia, dostosowując je do warunków polskich.