Młody Rycerz Niepokalanej (4)
Konieczne jest wychowanie instynktu seksualnego i to tym bardziej, że odruchowa działalność niższej sfery psychicznej, będąca wielkim wrogiem woli, jest bardzo silna na tym punkcie, a bodźce zewnętrzne, które pobudzają do nadużycia, są częste i potężne.
Wielu daje się opanować przez instynkt seksualny, myśląc, że nie można mu się oprzeć, lub nie zdając sobie sprawy z ukrytej siły woli.
Zdarzają się jeszcze tacy, co pozostają w błędnym przekonaniu, że opieranie się temu instynktowi może doprowadzić do jakiejś choroby; lub wyobrażają sobie, że zaspokajając go dają dowód swojej męskości; lub szukają w nim jakiejś kompensacji (chwi[113]lowej i próżnej) na stan frustracji. Wreszcie prawie wszyscy myślą, że ustępując instynktowi znajdą szczęśliwość, za jaką tęsknią.
Tacy nie zastanawiają się należycie nad tym, jak niska i krótkotrwała jest przyjemność seksualna sama w sobie; nie myślą, że ona nie jest zdolna zaspokoić szlachetnych, bezkresnych aspiracji ducha. Tymczasem powinni by oni dać wiarę doświadczeniu niezliczonych chorych, których nałóg wpędził w różne choroby fizyczne i umysłowe; powinni by uwierzyć świadectwu lekarzy, wyrokom sądowym, opinii moralistów, którzy wykazują, do jakich bestialskich wykroczeń może instynkt doprowadzić tego, kto mu folguje i przed nim ustępuje.
Nie zdają sobie oni sprawy, że prawdziwa męskość polega na pracy, walce i zwyciężaniu. Prawdziwą męskość ma młodzieniec wtedy, gdy jest zdolny zwyciężyć w walce o czystość. A przeciwnie, nie ma większej podłości jak wtedy, gdy się przedkłada niską i przelotną przyjemność nad wzniosły ideał.
Nie domyślają się nawet, jak głębokie zadowolenie i ile szlachetnych uczuć, jasności i sprawności umysłowej mają dusze czyste, dusze, które wznoszą się do sfer najwyższych. Ci, co ulegają nałogowi nieczystemu, zbyt łatwo zapominają o upodleniu, smutku, rozpaczy, jakie on powoduje, o jego czczości, o torturze wyrzutów sumienia i groźbie kary Bożej.
"Jeżeli chcesz mieć inteligencję anioła, proś Niebo, abyś miał serce anioła; kiedy serce jest czyste jak kryształ, wtedy oczy stają się bardziej przezroczyste. Nic tak nie rozjaśnia rozumu, jak woń lilii" (Gar-Mar S. J.).
Wychowanie, na każdym polu, winno zaczynać się od idei. Skoro tylko ukształtuje się właściwe idee, łatwo będzie poprawić czyny, a przez czyny uczucia i siły podświadomości.
Tłumaczono z książki Il controllo del cervello e dele emozioni (Ed. Paoline)
