Kronika

Z Rzymu

  • Jan Paweł II przyjął na audiencji (28 III [1987] r.) uczestników kongresu narodowego Włoskiej Konfederacji Chrześcijańskich Doradców Rodzinnych. W przemówieniu poruszył problem starców. Ludność w podeszłym wieku jest obecnie dużo liczniejsza niż dawniej, bo z jednej strony żyje się dziś dłużej dzięki postępowi medycyny, a z drugiej nastąpił niepokojący spadek urodzin. Mimo związanych z tym trudności trzeba zapewnić starcom należytą opiekę. Zakłady publiczne dla starców są w pewnych wypadkach konieczne i pożądane, ale "zawsze mają stanowić ostatnią ucieczkę i nie powinny zmuszać starca do zerwania normalnej więzi z własną grupą rodzinną. Tylko rodzina może sprawić, że nie będzie go dręczyć pustka afektywna i gorycz z powodu odczucia nieużyteczności i z braku sensu życia. Usunąć starca z domu oznacza często zadać mu niesprawiedliwy gwałt". W wieku podeszłym dużo lepiej człowiek się czuje, gdy może uczestniczyć w przeżyciach ukochanych osób, służyć im radą i modlitwą. W dialogu wychowawczym z najmłodszymi "może przekazać młodym pokoleniom credo (wierzę) religijne, niosące prawdy teologiczne i etyczne naszej kultury chrześcijańskiej".

  • 29 marca [1987] r. Jan Paweł II dokonał w bazylice watykańskiej beatyfikacji pięciorga sług Bożych narodowości hiszpańskiej: trzech karmelitanek z klasztoru w Guadalajara, umęczonych w czasie wojny domowej 24 VII 1936 r. (s. Maria Pilar, s. Teresa i s. Maria Angeles), kard. Marcela Spinola y Maestre († 1906), arcybiskupa Sewilli i założyciela zgromadzenia Służebniczek Najśw. Serca, oraz ks. Manuela Domingo y Sol († 1909), apostoła powołań kapłańskich, gorącego czciciela Najśw. Sakramentu. Godne podziwu jest męczeństwo karmelitanek, które umierały wołając: "Boże, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią" i "Niech żyje Chrystus Król!" Papież zaznaczył w homilii, że choć męczeństwo jest darem udzielonym nielicznym, wszyscy winni być gotowi dać świadectwo Chrystusowi przed ludźmi, zwłaszcza w okresach próby, których nigdy nie brakowało Kościołowi. Razem z Ojcem św. celebrowało Mszę beatyfikacyjną 40 kardynałów i biskupów oraz 630 kapłanów przybyłych z Hiszpanii.

  • 26 kwietnia Ojciec Święty przypomniał katolikom świeckim ich powołanie apostolskie. "Każdy chrześcijanin jest apostołem. Utożsamiony z Chrystusem-światłością, jest i on powołany do tego, by być światłością świata". Ludzie świeccy ze wszystkich swych sił mają się przyczyniać do wzrastania Kościoła. Początek i warunek wszelkiego apostolstwa świeckich, również zrzeszonego, jest, jak uczy Sobór Watykański II, apostolstwo indywidualne, w którym każdy wykorzystuje swoje "charyzmaty". Wyrazem podstawowym tego apostolstwa jest "świadectwo życia, prowadzonego na serio według Ewangelii, tak że religia staje się nie jakimś nawiasem wśród życia zawodowego czy jakimś ubiorem na okazję, ale syntezą naprawdę żywotną... Człowiek współczesny - jak powiedział Paweł VI - słucha chętniej świadków niż nauczycieli, a jeżeli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami".

  • 10 maja [1987] r. Jan Paweł II odprawił na Placu św. Piotra w Rzymie pontyfikalną Mszę św., w czasie której ogłosił błogosławionymi czworo sług Bożych. Są to: kard. Andrzej Karol Ferrari (†1921), arcybiskup Mediolanu; bp Ludwik Zefiryn Moreau (†1901) z Kanady; ks. Piotr Franciszek Jamet (†1845), Francuz, współzałożyciel Zgromadzenia Sióstr Dobrego Zbawiciela, wychowawca głuchoniemych i rektor Akademii w Caen, oraz s. Benedetta Cambiagio Frasinello (†1858), Włoszka, założycielka Zgromadzenia S[ióstr] Benedyktynek od Opatrzności. W homilii Ojciec Święty wskazał, że "to Chrystus Ukrzyżowany i Zmartwychwstały stał się Bramą Świętości dla tych sług Bożych, które dzisiaj dostępują chwały ołtarzy jako błogosławieni".

  • Kard. Alojzy Dadaglio, penitencjarz większy i przewodniczący Centralnego Komitetu Roku Maryjnego, podał następujące sugestie na ten rok: 1) Dla lepszego poznania roli Maryi w historii zbawienia należy studiować encyklikę Redemptoris Mater Jana Pawła II, która stanowi "wielką kartę" Roku Maryjnego; upowszechniać niedawne dokumenty maryjne, jak rozdział VIII soborowej konstytucji dogmatycznej o Kościele oraz napomnienia apostolskie Pawła VI Signum Magnum i Marialis cultus; czytać Pismo Św[ięte], zwłaszcza teksty dotyczące Maryi; w homiletyce i katechezie uwzględniać misję Maryi; organizować kongresy, tygodnie, [218]kursy, konferencje maryjne o charakterze naukowym lub duszpasterskim. 2) Dla rozwoju i upowszechnienia prawdziwego nabożeństwa do Maryi trzeba trzymać się wytycznych Soboru Watykańskiego II, by wspaniałomyślnie popierać kult NMP, zwłaszcza liturgiczny, i cenić wysoko praktyki i nabożeństwa maryjne, jakie w ciągu wieków zalecał Urząd Nauczycielski Kościoła, jak Różaniec, Anioł Pański, Litanie, miesiące maryjne i sobota maryjna. Sanktuaria maryjne mają być ośrodkami pobożności maryjnej, pielgrzymek pokutnych i prawdziwego nawrócenia życia, zwłaszcza przez sakrament Pokuty. 3) Cały Kościół - pasterze i wierni - postępując drogą duchową w świetle przykładu Służebnicy Pańskiej, ma ze wszystkich sił zaangażować się w poprawę bytu człowieka przez walkę z głodem, troskę o pokój i sprawiedliwość itp.

  • W "Przeglądzie Powszechnym" (nr 5/1987) ukazał się ciekawy artykuł pt. Jan Paweł II na znaczkach pocztowych. "Żaden z poprzednich papieży - pisze autor, ks. W. Chrostowski - i żadna ze znanych osobowości ze sfery kultury, polityki, sztuki czy nauki nie zostały w tak krótkim czasie (1978-1986) uhonorowane podobną liczbą znaczków i wydawnictw pocztowych. Mając na względzie to, iż idą one w setki milionów i są rozpowszechniane dosłownie we wszystkich zakątkach globu, wnosić należy, że dzięki poczcie podobizna i dzieło Papieża stają się znane dosłownie wszędzie". Pierwsze znaczki pocztowe z podobizną Jana Pawła II ukazały się 24 I 1979 r. w Gabonie, a w dniu następnym w Dominikanie. Do końca ubiegłego roku wydano na świecie 256 znaczków, 35 bloków i 5 arkusików - razem 296 walorów nawiązujących do osoby i dokonań obecnego Papieża. Ten bogaty materiał filatelistyczny pochodzi z 54 krajów. Nakłady niektórych z tych znaczków osiągnęły 10 milionów egzemplarzy (Irlandia, Hiszpania, Kanada).

Z Polski

  • 23 kwietnia [1987] r., w uroczystość św. Wojciecha, kard. Józef Glemp, Prymas Polski, poświęcił w katedrze gnieźnieńskiej cokół z piaskowca, na którym umieszczono odnowiony już niemal całkowicie (po barbarzyńskim zdewastowaniu i kradzieży) sarkofag: trumienkę z figurą Świętego, podtrzymywaną przez postaci rycerza, mieszczanina, chłopa i duchownego - alegorie czterech stanów Narodu Polskiego. 26 kwietnia, w niedzielę, pielgrzymi z całej archidiecezji gnieźnieńskiej uczestniczyli w procesji z relikwiami św. Wojciecha z kościoła św. Michała (gdzie je przeniesiono w dniu poprzednim, by przy nich odbywać całonocne czuwanie) do bazyliki Wniebowzięcia NMP na Wzgórzu Lecha. Procesję prowadzili arcybiskupi: Achilles Silvestrini, sekretarz Rady do Spraw Publicznych Kościoła, Jerzy Stroba, metropolita poznański, i Bronisław Dąbrowski, sekretarz Episkopatu Polski. Niedzielną sumę na placu przed bazyliką celebrował kard. Franciszek Macharski, metropolita krakowski. W niedzielnych uroczystościach uczestniczyli też plastycy, naukowcy i rzemieślnicy, którzy przeprowadzili prace rekonstrukcyjne sarkofagu św. Wojciecha.

  • "Biskupi przyjęli z wdzięcznością - jak stwierdzili w komunikacie z 220 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski (2 V [1987] r.) - encyklikę papieską Redemptoris Mater - O Matce Odkupiciela i omówili jej znaczenie dla Kościoła w Polsce. W oparciu o naukę Soboru Watykańskiego II encyklika określa podstawy teologiczne kultu maryjnego. W ramach tajemnicy Chrystusa encyklika przedstawia Bogurodzicę w pośrodku pielgrzymującego Kościoła, akcentując szczególnie Jej pośrednictwo macierzyńskie, zakotwiczone całkowicie w jedynym zbawczym pośrednictwie Syna Bożego. Maryja, łaski pełna, wybrana oblubienicą Ducha Świętego, Służebnica Pańska, jest jako matka wierzących dla wszystkich zawsze drogą do Chrystusa. Stąd też właściwie pojęta cześć maryjna nie powinna nigdy chrześcijan dzielić, lecz prowadzić cały pielgrzymujący Kościół do jedności, tak by mógł on śpiewać i przeżywać w sposób doskonały Magnificat. Ten fakt rozumieją wszyscy, którzy od zarania dziejów Polski czczą Matkę Bożą, a od przeszło sześciuset lat - ota[219]czają miłością Jej wizerunek jasnogórski jako «Ikonę Wcielenia». Encyklika Redemptoris Mater powinna stać się przedmiotem szczególnych rozważań dla wszystkich czcicieli Bogarodzicy i pomocą do kształtowania i szerzenia prawdziwego kultu maryjnego".

  • 10 maja [1987] r. na terenie b[yłego] obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu-Brzezince została odprawiona Msza św. dziękczynna za beatyfikację Edyty Stein, w zakonie karmelitańskim s. Teresy Benedykty od Krzyża. Olbrzymi krzyż ustawiono u zakończenia brzezińskiej rampy kolejowej, na którą 9 VIII 1942 dotarł tra[n]sport Żydów z Holandii, w tym około 300 ochrzczonych w Kościele katolickim, a wśród nich karmelitanka wraz ze swą siostrą Różą, jeszcze tego dnia uśmiercone w komorze gazowej. Ołtarz ustawiono w miejscu, gdzie 15 X 1972 r. dziękowano za beatyfikację o. Maksymiliana Kolbego. We Mszy św. odprawionej pod przewodnictwem kard. Józefa Glempa, Prymasa Polski, przez 25 biskupów i wielu kapłanów, uczestniczyli liczni wierni, w tym dzieci pierwszokomunijne i wiele karmelitanek. Słowo wstępne powiedział kard. Franciszek Macharski, arcybiskup krakowski. "Błogosławiona Siostra Edyta Stein - mówił - wzięła na siebie dobrowolnie to, co na nią nałożono, jak na Jezusa, Krzyż, wyniszczenie. Z tego wyniszczenia i z tej śmierci mocą Bożą wyrasta zbawienie. Oto tam, gdzie się kończą te straszliwe, przeklęte przez miliony szyny kolejowe, w tym miejscu rozpoczyna się nowa nadzieja, nowa nadzieja na nową miłość, na nową sprawiedliwość, na nową wolność, na nowy pokój, na nowy szacunek dla godności każdego człowieka; nowa nadzieja na nowy świat, według zamierzeń Bożego Serca". Homilię wygłosił bp Ignacy Jeż, ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski.

  • Kard. Józef Glemp, Prymas Polski, w dniach 13-22 maja [1987] r. przebywał w Norwegii i Szwecji. Potrójny był cel tej wizyty: 1. podziękować narodom skandynawskim, zwłaszcza organizacjom charytatywnym, w imieniu Kościoła w Polsce, za wielką pomoc, jakiej nam udzieliły w ostatnim kryzysie; 2. spotkać się z chrześcijanami Skandynawii, która jest przeważnie protestancka, w duchu ekumenizmu; 3. odwiedzić Polaków, którzy żyją w tych krajach, i umocnić ich w wierze świętej. W Norwegii ks. Prymas m.in. odprawił nabożeństwo na cmentarzu wojennym w Narwiku, gdzie pochowano wielu Polaków poległych w kwietniu 1940 r. w obronie kraju przed inwazją niemiecką, oraz spotkał się z królem Olafem V. W Szwecji złożył też wizytę przedstawicielom władz państwowych i odwiedził Uniwersytet Sztokholmski.

  • W [1987] r. upływa 200 lat od przybycia do Polski św. Klemensa Hofbauera (Dworzaka), redemptorysty, który w 1787 r. przeszczepił na nasz teren swoje zgromadzenie zakonne, założone przez św. Alfonsa Marię de Liguori. św. Klemens osiedlił się w Warszawie przy kościele św. Benona na Nowym Mieście i tu do roku 1808 prowadził "nieustanną misję", stając się apostołem Warszawy. Rozwijał też ożywioną działalność charytatywną, a po rzezi Pragi, dokonanej przez Suworowa w 1794 r., przygarnął liczne sieroty, zakładając sierocińce i szkoły. Centralna uroczystość jubileuszowa odbyła się 17 maja [1987] r. w kościele św. Benona.

  • 5 lipca 1987 r. o godz. 12 w Ostrożanach na Podlasiu (14 km od Drohiczyna) odbędzie się uroczyste ukoronowanie diademami papieskimi laskami słynącego Obrazu Matki Bożej Ostrożańskiej. Obrzędu koronacji dokona kard. Józef Glemp, Prymas Polski. Diademy poświęcił w czasie ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny Papież Jan Paweł II, który też obdarzył obraz Pani Ostrożańskiej tytułem Uzdrowienia Chorych i Wspomożenia Wiernych.

  • [220]

Ze świata

  • Włoski Komitet kościelny przeciw głodowi w świecie w roku 1984 rzucił hasło: "Przeciw głodowi zmień życie", które w tym roku nieco zmodyfikował: "Przeciw głodowi daj życie". 450 milionów ludzi w świecie żyje poniżej poziomu minimalnego, a 1200 milionów jest poważnie niedożywionych. Przepaść między Północą i Południem wciąż się pogłębia. Gdy dochód roczny na głowę przewyższył już we Włoszech, które nie są wcale krajem najbogatszym, 5000 dolarów, w Bangladeszu wynosi zaledwie 150 dolarów. Komitet apeluje: Aby pomóc naprawdę biednym, trzeba zmienić siebie samego, nasz styl życia, nasz "model rozwoju", który jest materialistyczny, konsumpcyjny, nastawiony na zbytek, na to, by mieć coraz więcej (więcej pieniędzy, więcej dóbr materialnych). Trzeba zmienić życie, trzeba je dać, poświęcić się całkowicie sprawie, by nie było głodujących w świecie.

  • Abp Stefan N. Ezeanya, ordynariusz metropolii Onitsha (Nigeria), w związku z Rokiem Maryjnym wydał list pasterski poświęcony nabożeństwu do Matki Bożej, ogłoszonej Królową Nigerii. Wyjaśnił naukę Kościoła o Najśw. Maryi Pannie w Jej godności Matki Bożej, w tajemnicy Jej Niepokalanego Poczęcia, w Jej misji Matki Kościoła, podkreślił wartość i skuteczność nabożeństwa do Maryi, wskazał na praktyki pobożne, jak "Anioł Pański", Różaniec, pieśni maryjne, poświęcenie się Matce Bożej. "Ale w tym nabożeństwie - zaznaczył arcybiskup - zawsze powinniśmy mieć za przewodnika świętą Matkę Kościół, by się upewnić, że postępujemy poprawnie i sprawiamy przyjemność Bogu i samej Matce Najświętszej. Dziś wiele osób w Nigerii oszukuje się, rozpowiadając o objawieniach i orędziach, które nie są prawdziwe. Niektórzy otwarli sanktuaria maryjne wbrew woli proboszczów i miejscowego biskupa. Kto jest prawdziwie oddany Najśw. Maryi Pannie, nigdy nie będzie postępował wbrew nauczaniu władzy kościelnej". Arcybiskup zachęcał członków różnych stowarzyszeń, "by naśladowali Maryję w codziennym życiu, zwłaszcza Jej pokorę, miłość, czystość, wiarę, posłuszeństwo i ducha modlitwy".

  • Biskupi katoliccy i pasterze protestanccy w Zimbabwe stwierdzają nawrót ludności, a zwłaszcza młodzieży, do kościołów i do praktyki życia chrześcijańskiego. Nawrót ten jest wprost zadziwiający. W czasie wojny o niezawisłość kraju zachęcano młodych, by nie trzymali się Biblii i Kościoła, wmawiając w nich, że są to narzędzia wymyślone przez kolonialistów celem osłabienia ducha i oporu przeciw władcom. Tuż po uzyskaniu niepodległości nastąpił okres rozluźnienia moralnego i bezładu, ale teraz wraca się do życia bardziej uporządkowanego według wymogów moralności chrześcijańskiej. Chrześcijan w Zimbabwe jest obecnie 1 983 000, co stanowi 24,85 % ludności. Najliczniejszym wyznaniem chrześcijańskim jest Kościół katolicki (8, 71 % ludności, czyli 735 630 katolików i 30135 katechumenów), po nim idą metodyści (3,67 %), anglikanie (3,16 %) i różne sekty. Pod opieką Kościoła katolickiego w Zimbabwe znajduje się 70 szkół podstawowych i 80 szkół średnich oraz 472 ośrodków sanitarnych i charytatywnych, w tym 43 szpitale.

  • Kościół katolicki w Angoli zaczyna w tym roku pięcioletnie przygotowanie do obchodzenia pięćsetnej rocznicy swego istnienia w tym kraju (1991). Z tej okazji biskupi ogłosili (22 II [1987] r.) list pasterski, w którym m.in. stwierdzają: "Nie wspominamy przeszłości tylko po to, by pisać historię, ale by odnaleźć swoją tożsamość chrześcijańską, a w pewnym sensie swoją tożsamość kulturalną, gdyż Ewangelia, którą przyjęliśmy, oświeciła i umocniła w czasie tego półtysiąclecia naszą własną kulturę... Jest również prawdą, że Ewangelia nie niszczy niczego, co jest ludzkie, co należy do człowieka, do jego godności, praw i natury; przeciwnie, ona oczyszcza, podnosi i przeobraża. Zresztą nikt nie może zaprzeczyć, że razem z głoszoną Ewangelią otrzymaliśmy awans społeczny. Dzięki misjonarzom powstały szkoły, ośrodki kształcenia zawodowego, kolegia i internaty, opieka nad dziećmi, sierotami i chorymi. Upowszechniło się szkolnictwo, jak też wychowanie człowieka, a w szczególny sposób wychowanie kobiety, również nauka, literatura i nasze języki narodowe". Najważniejszy dar, jaki dało nam chrześcijaństwo, to Ewangelia i chrzest, który uczynił z nas "nowe stworzenie". "Angolijczyk, stając się chrześcijaninem, podniósł swą godność i uświadomił sobie wolność, jaką dal mu Chrystus. Dlatego w ciągu naszej historii katolicy zawsze umieli kochać swą ziemię i przyczyniać się wspaniałomyślnie, aż do oddania swego życia, dla dobra Ojczyzny...". Biskupi powierzają pięcioletnie przygotowanie Niepokalanemu Sercu Maryi, "Matki Angoli, która od początku towarzyszyła ewangelizacji kraju".

Kronika 7/1987

[Fot. 1, s. 218] Odnowiony sarkofag św. Wojciecha w Gnieźnie.

Kronika 7/1987

[Fot. 2, s. 219] Biskupi przy pomniku ofiar ośw1ęc1msk1ch.

Kronika 7/1987

[Fot. 3, s. 219] Prymas Polski składa wiązankę kwiatow przy pomniku poległych żołnierzy w Narwiku.