Z Rzymu
Na XX Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, który obchodzi się 11 maja, Jan Paweł II przesiał orędzie, datowane 24 I [1986] r., w święto św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy. W tym roku zwrócił uwagę na chrześcijańskie kształtowanie opinii publicznej, zwłaszcza co do wartości życia, rodziny, pokoju, sprawiedliwości i solidarności między narodami. Należy urabiać przekonanie o wartości absolutnej życia "we wszystkich stadiach, od poczęcia do śmierci, i we wszystkich formach, nawet gdy to życie naznaczone jest chorobą czy kalectwem fizycznym i duchowym". Jeśli chodzi o rodzinę, trzeba przezwyciężać pewne sposoby myślenia niezgodne z planem Bożym i sprzyjające wolnym związkom, rozwodom i drastycznemu ograniczaniu urodzin wszelkimi środkami; Bóg "ustanowił rodzinę nierozerwalną i płodną", i ludzkość "będzie tym bardziej szczęśliwa, im bardziej rodzina będzie zdrowa i zjednoczona". Należy stwarzać opinię "coraz bardziej sprzyjającą pokojowi i temu, co go buduje i utrzymuje, jak wzajemny szacunek i zgoda między narodami; odrzucenie wszelkiej dyskryminacji rasowej i wybujałego nacjonalizmu; uznanie praw i słusznych aspiracji narodów; rozbrojenie najpierw umysłów, a potem narzędzi zniszczenia; wysiłek, by konflikty rozwiązywać pokojowo". Dalej "konieczne jest kształtowanie silnej opinii publicznej na korzyść rozwiązania niepokojących problemów sprawiedliwości społecznej, głodu i zacofania". Szczególnie naglącą rzeczą jest "położyć tamę rozszerzaniu się mentalności sprzyjającej permisywizmowi moralnemu i obojęt[n]ości religijnej" i w tym celu należy "tworzyć opinię publiczną, która szanuje i docenia wartości moralne i religijne, jako że one czynią człowieka w pełni «ludzkim» i dają pełny sens życia". Środki społecznego przekazu mają służyć prawdzie i dobru, które są najważniejszymi i najbardziej koniecznymi wartościami człowieka.
W dniach 7-28 lutego odbyła się w Rzymie kapituła generalna nadzwyczajna Zakonu OO. Franciszkanów, która zajęła się głównie dziedzictwem duchowym św. Maksymiliana Kolbego. O. Lanfranco Serrini, generał Zakonu, tak streścił jej wyniki: "Patrzyliśmy na spuściznę, którą zostawił nam św. Maksymilian, jako na dar Boży, który umacnia jedność wewnętrzną w naszej rodzinie zakonnej, kierując nas coraz bardziej ku autentycznej świętości i otwierając nas właściwie na intensywne służenie braciom". 27 II członkowie kapituły wzięli udział w uroczystości w Seraphicum, urządzonej dla uczczenia dwóch papieży franciszkańskich: Sykstusa IV i Sykstusa V z okazji pięćsetlecia śmierci pierwszego (1484) i czterechsetlecia wyboru drugiego. Uroczystość tę zaszczycił swą obecnością Ojciec Święty. Końcową część przemówienia Jan Paweł II poświęcił św. Maksymilianowi. Jego poświęcenie się za braci - mówił - aż do całkowitej ofiary na wzór Jezusa Chrystusa "jest darem Bożym i zobowiązującym przykładem, który zaofiarowuje Opatrzność Pana waszemu przemyśleniu. Jest jasne, że w centrum życia duchowego św. Maksymiliana Kolbego jest nabożeństwo do Madonny Niepokalanej. Przypominacie sobie, jak to w waszej wspólnocie na ulicy San Teodoro powstało Rycerstwo Niepokalanej, i wiecie dobrze, że on jako Rycerz Niepokalanej wytrwał aż do końca życia, w obozie koncentracyjnym, w sposób zdumiewający w wierności dla swej Pani. Przez swą wiarę głęboką stał się znakiem dla naszej epoki, bo jego ofiara została złożona na świadectwo wzniosłej wartości życia człowieka...". Papież wyraził zadowolenie, że Zakon franciszkański szuka wskazań dla swego apostolstwa "w świetle jego przykładu i jego nabożeństwa dla Dziewicy Niepokalanej".
21-24 stycznia [1986] r. odbyło się w Rzymie zebranie plenarne Kongregacji dla Zakonników i Instytutów Świeckich, w którym wzięło udział 26 kardynałów, 7 biskupów i 4 generałów. Obradowano nad tożsamością i misją braci zakonnych. Stwierdzono pewien kryzys powołań na braci, spowodowany brakiem pogłębionej wizji kościelnej i jasnego określenia ich życia w Kościele, za czym idzie niezrozumienie ich powołania. Według statystyki z roku 1983 w świecie mamy 65 tysięcy braci zakonnych na 150 tys. kapłanów zakonnych, gdy w pierwszych wiekach chrześcijaństwa zakonnicy w ogóle nie przyjmowali święceń kapłańskich. Utworzono dwie komisje: teologiczno-prawną i teologiczno-liturgiczną dla pogłębienia specyficznej natury brata zakonnego i określenia jego zdania i praw w misji ewangelizacyjnej Kościoła. By lepiej dać poznać, doceniać i popierać powołanie braci [154]zakonnych, Stolica Apostolska prześle do diecezji specjalny dokument. W czasie zebrania zabrał głos również Ojciec Święty, mówiąc o "pięknie powołania braci w Kościele", o "zupełności ich tożsamości zakonnej" i o "odnowionych możliwościach ich obecności" w życiu Kościoła i społeczeństwa dzisiejszego.
Urząd numizmatyczny Watykanu wydał 19 XI [1985] r. monetę poświęconą Matce Bożej z okazji 2000-lecia Jej urodzin. Wykonał ją rzeźbiarz Anioł Canevari, ilustrując jednocześnie szczególne nabożeństwo Jana Pawła II do Maryi. Artysta tak wyjaśnia swój projekt: "Dla nas katolików Madonna jest matrycą (formą) Chrystusa, którego rodzi z przeznaczeniem do męczeństwa, ofiary, bólu. Dlatego kieruje nas zaraz do ofiary swego Syna, Mesjasza. Oto dlaczego z jednej strony pokazałem postać Madonny, ale młodej, nie zaś jako bolesnej u stóp krzyża. Przy Niej umieściłem postać klęczącego Papieża, który reprezentuje Chrystusa na ziemi, jest ogniwem łączności (między nami a Panem). W głębi wije się droga, która od Madonny wiedzie z jednej strony na Kalwarię, a z drugiej do bazyliki św. Piotra, to jest dwóch miejsc, które przedstawiają ofiarę Chrystusa i jej zastosowanie w świecie". Na krawędzi monety widnieje napis: "Narodzona z rodu królewskiego Maryja jaśnieje". Na odwrocie jest herb papieski i rok emisji.
Z Polski
9 marca [1986] r. zakończyło się w diecezji podlaskiej II Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, zaczęte przed 9 miesiącami. Program Nawiedzenia został ukierunkowany na przezwyciężenie plagi pijaństwa i rozpowszechnienie modlitwy różańcowej w rodzinach. Były to pogłębione rekolekcje. Dziesiątki tysięcy wiernych złożyło przyrzeczenia trzeźwościowe. Na centralne uroczystości dziękczynne w Siedlcach (9 III) przybyli: kard. Józef Glemp, Prymas Polski, kard. Franciszek Macharski, metropolita krakowski, kard. Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski, kilkudziesięciu innych biskupów, delegacje KUL i ATK i liczni wierni, nie zważając na dokuczliwe zimno. Uroczystą sumę celebrował Prymas Polski. Kard. Gulbinowicz podkreślił w homilii, że każde przybycie do parafii Maryi w Jej obrazie jasnogórskim "było radością dla bogobojnych, nadzieją dla obciążonych winą i wstrząsem dla zatwardziałych grzeszników". Po uroczystym Te Deum bp Jan Mazur, ordynariusz podlaski, odczytał akt oddania diecezji Matce Bożej. Przy pożegnaniu postanowiono odmawiać codziennie różaniec w rodzinach: "Pragniemy, by przez rodziny różańcowe przyszło otrzeźwienie narodu". Procesjonalnie odprowadzono obraz do samochodu-kaplicy, gdzie odśpiewano Apel Jasnogórski. Po krótkim pobycie na Jasnej Górze obraz został przewieziony do diecezji łomżyńskiej, gdzie peregrynacja maryjna rozpoczęła się 6 IV [1986] r.
Kard. Józef Glemp, prymas Polski, wydał 15 II [1986] r. odezwę przygotowującą wiernych do II Narodowego Kongresu Eucharystycznego, który odbędzie się w roku 1987. Specyfikę tego kongresu określa następującymi cechami: z Maryją, z Ojcem Świętym, według tysiącletniej tradycji, pod hasłem: "Do końca ich umiłował!". Maryja będzie nam towarzyszyła w przygotowaniach do Kongresu, aby był owocny, a znaczącym akcentem tego będzie Krajowy Kongres Maryjny i Mariologiczny. Na kongresach eucharystycznych bywa Papież przez swego legata lub nawet osobiście. Jest bowiem "pierwszym z kapłanów, który Eucharystię sprawia i który przez Eucharystię buduje Kościół". "Nasze śmiałe zamierzenia idą dziś w tym kierunku, aby Ojciec [155]Święty był obecny na otwarciu, na przebiegu i na zakończeniu Kongresu Eucharystycznego", w związku z czym czas i miejsce główne Kongresu będą podane potem, m.in. po uzgodnieniu z władzami Kraju. Kongres jest ukierunkowany na Miłość, która jest w Jezusie Chrystusie. Eucharystyczna Miłość ma zwłaszcza umocnić jedność Kościoła i scalić to wszystko, co jest rozdarte przez grzech. "Postulat odrodzenia moralnego - zawsze uwzględniany w pracy duszpasterskiej - w przygotowaniu do uczczenia Eucharystii musi stać się zadaniem wybijającym". Ks. Prymas liczy zwłaszcza na członków ruchów życia wewnętrznego, gdy chodzi o włączenie się w budowanie duchowego Wieczernika narodowego. Chodzi przede wszystkim o osobiste uświęcenie "przez otwarcie się na słowo Boże, na przyjęcie w miłości Eucharystii, na owocowanie jej w życiu".
Na 212 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski (12-13 III [1986] r.) biskupi przyjęli dwa listy pasterskie: na uroczystość Królowej Polski i na Tydzień Powołań, omówili program Kongresu Mariologicznego i Maryjnego, który odbędzie się w Lublinie 28-31 VIII [1986] r. i program dalszego Nawiedzenia Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Przedstawiono projekt przygotowania do roku 1987 większej grupy misjonarzy, którzy poproszą Ojca św. w czasie Kongresu Eucharystycznego o posłanie ich na misje. Szczególną uwagę poświęcono niektórym aktualnym problemom wychowania dzieci i młodzieży polskiej. Biskupi podkreślili też potrzebę kształtowania w wiernych ducha ofiarności na rzecz potrzebujących. Należy wspierać modlitwą działania Ojca Świętego na rzecz pokoju i zbliżenia między narodami. Episkopat docenia wysiłki dla podniesienia poziomu moralnego społeczeństwa i pomnożenia dobrobytu kraju.
13 marca o godz. 16 dzwony wszystkich kościołów diecezji tarnowskiej obwieściły jubileuszowy rok tej diecezji z okazji 200-lecia jej ustanowienia. Z tej racji 22 II odczytano w kościołach list pasterski bpa Jerzego Ablewicza, ordynariusza. W pierwszej części listu biskup przypomniał chwalebne dzieje swej diecezji, m.in. wydanie dwóch nowych błogosławionych: Marii Teresy i Urszuli Ledóchowskich oraz sługi Bożej Karoliny Kózki (nie mówiąc o dawnych świętych z jej terenu: św. Stanisławie Szczepanowskim i św. Świeradzie), jak też ostatnio licznych powołań kapłańskich i zakonnych. Wotum jubileuszowym będą setki kościołów i kaplic wybudowanych w ostatnich czasach, a "przede wszystkim - jak podkreślił bp Ablewicz - nasza odnowiona i ożywiona wiara: wiara coraz bardziej świadoma przez pogłębioną znajomość nauki Kościoła; wiara, która karmi się Eucharystią, zwłaszcza niedzielną i codzienną modlitwą, szczególnie różańcową; wiara odważnie wyznawana zawsze, wszędzie i wobec wszystkich; wiara, która miłuje, to znaczy prowadzi do Boga i człowieka przez okazywanie mu życzliwości, pomocy i przebaczenia; wiara, która broni człowieka przed grzechem, zwłaszcza nieczystości i pijaństwa; wiara, która jest fundamentem kultury ludzkiej i narodowej". Początek jubileuszu zbiega się z zakończeniem IV Synodu Diecezji Tarnowskiej, który przez pięć lat obradował pod hasłem: "na obraz Kościoła Powszechnego". Główne uroczystości jubileuszowe odbędą się 7 września [1986] r.
W dniach 4 i 5 marca [1986] r. odbyła się IV ogólnopolska pielgrzymka braci na Jasną Górę. Wzięło w niej udział 500 braci z 42 zgromadzeń, w tym 24 z Niepokalanowa. Hasłem pielgrzymki i tematem przemówień było: "Brat zakonny w ewangelizacji świata". W intencji pielgrzymów odprawił Mszę św. (4 III) kard. Henryk Gulbinowicz, arcybiskup wrocławski. W czasie Mszy przemówił brat szkolny dr Stanisław Rybicki. "Wrodzone jest człowiekowi tak zaczął - prawo psychologiczne, by dążyć do wielkości, być kimś. Nie trzeba być znawcą psychologii analitycznej Adlera, by to prawo w sobie i w drugich odkryć. I Bóg respektuje to prawo, kiedy wpisał je w ludzkim sercu. Nam trzeba dążyć do wielkości. Ale Ten, który będąc Synem Bożym stał się człowiekiem we wszystkim do nas podobnym prócz grzechu, uczy nas paradoksalnej drogi ku wielkości - przez uniżenie, przez małość, przez pokorę, przez cichość. I tę prawdę chcemy, bracia zakonni, odkryć na nowo wspólnotowo przed Służebnicą Pańską. Droga do wielkości wiedzie przez uniżenie". Mówca przypomniał wezwanie kard. F. Macharskiego do zakonników: "Przełamujcie waszą jakże zrozumiałą dyskrecję i pod korcem nie chowajcie sposobu życia, na który zdecydowaliście [156]się. Pokazujcie, jakim błogosławieństwem jest radykalizm modlitwy, apostolstwa, ubóstwa, posłuszeństwa, miłosierdzia, krzyża".
23 lutego [1986] r. odbyło się w Gdyni poświęcenie pełnomorskiej łodzi "Conrad 900 M", wybudowanej przez stocznię J. Konrada Korzeniowskiego, przekazanie jej misjom werbistów w Papui Nowej Gwinei. Aktu tego dokonał bp Edmund Piszcz, administrator apostolski diecezji warmińskiej i przewodniczący Episkopatu do Spraw Misji, w obecności biskupów gdańskich, licznego duchowieństwa i wiernych. Jest to dar katolików polskich dla polskiego misjonarza o. Stanisława Wargackiego, werbisty. Łódź, nazwana "Black Madonna" (Czarna Madonna), posłuży mu w obsłudze parafii rozciągającej się na przestrzeni 300 km wśród wysp Morza Bismarcka.
Ze świata
Ks. Hans Urs von Balthasar, nazywany "najuczeńszym człowiekiem tego wieku", autor blisko 70 książek, reprezentujący żywą syntezę t[e]go, czym powinien być teolog w duchu Soboru Watykańskiego II, odznaczony Nagrodą Pawła VI, udzielił wywiadu dziennikarzowi Wiktorowi Messoriemu ("L’Avvenire" 15 X 1985). Teolog szwajcarski poruszył "punkty gorące" w życiu Kościoła naszych czasów, m.in. sprawę miejsca Matki Bożej w teologii i życiu. Fragment ten otrzymał podtytuł: Trzeba przywrócić miejsce centralne Maryi. "W Kościele wyjaśnia teolog - Maryja zajmuje jeszcze wyższe miejsce niż Piotr. Zasada - Maryja (więc zasada żeńska) jest ważniejsza od zasady hierarchicznej, powierzonej składnikowi męskiemu. Niektóre za{-156-}konnice - często pod wpływem pewnej teologii mężczyzn - widzą tylko proboszczów, kapłanów, myślą, że święcenia kapłańskie przedstawiają najwyższy stopień władzy w Kościele. Ale to jest klerykalizm. Maryja - a nie chodzi tu o sentymentalizm jest sercem Kościoła. Sercem kobiecym, które mamy znów cenić, jak na to zasługuje, w równowadze ze służbą Piotra. Nie jest to wyraz jakiejś dewocji, ale teologia o wielkiej tradycji katolickiej." Na uwagę dziennikarza: "A więc nabożeństwo maryjne, które jest tak szczególne u Jana Pawła II, ma też ścisłe znaczenie teologiczne", von Balthasar odpowiedział: "Tak jest. Papież wie, że ukrytym ośrodkiem Kościoła, nie jest on, ale Maryja. Nie przypadkiem obrał sobie za dewizę swego pontyfikatu słowa: Totus Tuus (cały Twój). Może nie zachodzi potrzeba, by ogłaszać nowe dogmaty maryjne, ale powinniśmy odkryć na nowo bogactwo istniejących dogmatów, które są zasadnicze dla równowagi wiary prawdziwej".
W miesięczniku "Jesus" (grudzień 1985) ukazał się wywiad wybitnego mariologa francuskiego ks. Rene Laurentina pod tytułem: Miałem inne projekty, ale Maryja mnie schwyciła. Od przeszło 40 lat Jej poświęca pióro wydał szereg książek mariologicznych. Badał też naukowo objawienia maryjne, a owocem jego pracy jest 28 tomów o Lourdes, 6 tomów o objawieniu "Cudownego Medalika" i 3 tomy o Pontmain. Wyznaje: "Madonna jest zagadką niewyczerpaną. Ewangelie poświęcają Jej niewiele wierszy, ale ilekroć je czytam, za każdym razem odkrywam coś nowego". Na pytanie, czy tyloletnie studia nie osłabiły jego pobożności dziecięcej, odpowiedział: "Przeciwnie, pobożność ta stała się bardziej solidna, bo zakorzeniona w Tradycji Kościoła". A oto odpowiedź na ostatnie pytanie, kim je[s]t Maryja w świetle tylu studiów: "Nie jest boginią, ale najbardziej udanym stworzeniem, najwspanialszą kobietą. Ona doskonale uczłowieczyła Boga, a Bóg w zamian doskonale Ją upodobnił do Siebie i nas zaprasza, abyśmy dzielili to ubóstwienie przez łaskę. Oto «przedziwna zamiana», o której mówią Ojcowie". Orędzie, jakie daje Matka Boża w swych objawieniach, można tak streścić: "Świat oddał się spokojnie grzechowi i biegnie ku ruinie. Ratunkiem jest powrót do Boga: wiara, nawrócenie, post, pojednanie". Maryja nawołuje też do różańca. "Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej zbawiennych i ewangelicznych praktyk, gdyż rozmyśla się tu nad Pismem Św[iętym] razem z Maryją".
Kard. Anastazy Ballestrero, arcybiskup Turynu, na Boże Ciało 1984 r. ostro potępił świętokradzkie wypadki profanacji Najświętszego Sakramentu w jego mieście. "Te okropne święto[157]kradztwa - powiedział - pochodzą nie z czyjegoś rozstroju umysłowego, ale z upartej nienawiści i buntu szatana, który pobudza do profanacji Eucharystii w jej postaciach sakramentalnych. Strach mówić, ale jest ktoś, kto używa tych postaci na świadectwo dla niegodziwców, że zdradzili Chrystusa i oddali się szatanowi." W związku z tą wiadomością czasopismo "Jesus" (nr 3/85) opublikowało dłuższy artykuł o kulcie szatana w dzisiejszym świecie, który tak streściło: "Od czasu do czasu słyszy się o mszach czarnych, profanacjach rzeczy świętych i morderstwach rytualnych, ale jest to tylko szpic góry lodowej, która sięga takich miast jak Turyn, Rzym, Londyn i Nowy Jork. Ojcami nowoczesnego satanizmu są Anglik Aleksander Crowley i Amerykanin Anton Szandor La Vey; ich naśladowcą jest smutnej pamięci Karol Manson, który w roku 1969 kierował rzezią w willi hollywodzkiej Romana Polańskiego." Ostatnio (29 IX 1985) Kongregacja Nauki Wiary wystąpiła przeciwko zebraniom, na których praktykuje się uwalnianie od wpływu złych duchów, podkreślając, że egzorcyzmów mogą dokonywać tylko kapłani upoważnieni do tego przez biskupów. Wierni jednak mogą się modlić tak, jak nauczył Jezus Chrystus: "zbaw nas od złego" (Mt 6, 13), i korzystać "w walce duchowej przeciw złym duchom z sakramentów oraz ze wstawiennictwa Najświętszej Maryi Panny, aniołów i świętych".
Na Filipinach obchodzono Rok Maryjny z okazji dwutysiąclecia narodzin Najświętszej Maryi Panny. Zakończył się 8 IX 1985 wspaniałą uroczystością w Manili, w której uczestniczyło pół miliona wiernych. Rok Maryjny dzięki intensywnej pracy duszpasterskiej wydał wspaniale owoce duchowe. Ponad 5 milionów katolików poświęciło się lub odnowiło poświęcenie Matce Najświętszej, zobowiązując się przy tym na piśmie, w podpisanej deklaracji, że swe nabożeństwo maryjne będą praktykować poprzez szczere nawrócenie się, w duchu ofiary i wynagrodzenia. By jeszcze bardziej zachęcić rodziny do odmawiania Różańca, Episkopat skierował do wiernych specjalny list pasterski odczytany we wszystkich kościołach 6 X. Kard. Sin, arcybiskup Manili, nie wahał się oświadczyć, że "droga do sprawiedliwości i demokracji prowadzi przez bardziej intensywną modlitwę do Jezusa, za pośrednictwem Maryi". 8 IX, w czasie uroczystości, wezwał wdowy, by miały swój wzór we Wdowie z Nazaretu i byty współpracowniczkami w parafiach, zwłaszcza na polu wychowania religijnego.
W [1986] r. obchodzi 30-lecie istnienia szkoła misyjna w Nishinomiya-Nigawa (koło Osaki), założona i prowadzona przez franciszkanów. Obejmuje liczne klasy przedszkola, szkoły podstawowej i liceum, w których uczy się 1800 dzieci i młodzieży pod opieką 90 nauczycieli. Wszyscy uczniowie, w olbrzymiej większości poganie, otrzymują co miesiąc japońskiego "Rycerza Niepokalanej". W [1985] r. w jednym z gmachów szkoty umieszczono figurę św. Maksymiliana Kolbego (z brązu, 3,5 m wysokości), wykonaną przez rzeźbiarza włoskiego E. Giarolego. Artysta przedstawił Świętego, jak pada pod uderzeniem nazistowskim, ale ręce wznosi ku górze w geście przebaczenia i błogosławieństwa kapłańskiego.




