Krajowy Kongres Mariologiczno-Maryjny

W dniach 28-31 sierpnia [1986] r. odbył się w Lublinie i Wąwolnicy V Ogólnopolski Kongres Mariologiczny i Maryjny, z udziałem - w pierwszej części, naukowej - 1300 osób, w tym 800 kapłanów, 400 zakonnic i 100 katolików świeckich.

Poprzednie kongresy tego rodzaju miały miejsce: I - we Lwowie w 1904 r. z okazji 50 rocznicy ogłoszenia dogmatu Niepokalanego Poczęcia NMP; II - na Jasnej Górze w 1967 r., poświęcony tematowi: Maryja w tajemnicy Chrystusa i Kościoła według nauki Soboru Watykańskiego II; III - w Niepokalanowie w 1972 r. (przedstawiono wtedy mariologię św. Maksymiliana M. Kolbego); IV - w Olsztynie i Gietrzwałdzie w 1977 roku, w stulecie objawień w Gietrzwałdzie.

Inauguracja

V Kongres zaczął się w katedrze lubelskiej Mszą św., którą odprawił kard. Józef Glemp, Prymas Polski. Na wstępnie powitał zebranych bp Bolesław Pylak, ordynariusz, mówiąc przy tym o tradycjach maryjnych Lublina, m.in. o pracy pisarskiej trzech jezuitów z XVII w.: K. Drużbickiego, S. Fenickiego i J. Chomętowskiego, którzy krzewili nabożeństwo oddania się Matce Bożej w niewolę miłości. W czasie Mszy homilię wygłosił kard. Henryk Gulbinowicz. Cieszy - zaznaczył - rosnący u Polaków kult maryjny, ale musi on opierać się na zdrowej, wciąż pogłębianej mariologii. A znów mariologia, również w czasie Kongresu, ma być nie tylko dyskutująca, ale i klęcząca.

W katedrze został odczytany następujący telegram Ojca Świętego: "Gorąco życzę, by oba te spotkania - refleksja naukowa, medytacja i modlitwa były spotkaniem z Matką i przy Matce, by przyczyniły się do pogłębienia w ludzie Bożym świadomości Odkupienia, dzięki któremu każdy człowiek ma dostęp do Boga... Szczytem miłości i zjednoczenia się Boga z człowiekiem jest Eucharystia. Ta, która dała życie ludzkie Synowi Bożemu, niech strzeże w przybranych synach i córkach Bożych tego życia, które w obfitości czerpiemy od Chrystusa".

Wykłady kongresowe rozpoczął w auli Katolickiego Uniwersytetu Prymas Polski. Kongres Mariologiczny i Maryjny - mówił - są niejako wspaniałą uwerturą do przyszłorocznego Kongresu Eucharystycznego. Niedawne masowe pielgrzymki, zwłaszcza młodzieży, na Jasną Górę wytworzyły klimat dla zrozumienia obecności Maryi w życiu Kościoła i narodu. Zjawisko polskiej religijności, które świat dostrzega, to przede wszystkim Papież-Polak i wielka ilość powołań w Polsce. My widzimy też naszą maryjność, która sprawia, że Bóg staje się człowiekowi potrzebny. Nikt nas nie nauczy tego lepiej niż Maryja.

Sesje plenarne Kongresu odbywały się w tejże auli KUL-u od 28 do 30 sierpnia przed południem, po południu zaś w pierwszych dwóch dniach głoszono, w różnych salach uniwersytetu, referaty i komunikaty w sześciu grupach tematycznych: 1. sanktuaria maryjne, 2. czciciele Maryi, 3. kult maryjny w zakonach, 4. polska religijność maryjna, 5. polska mariologia XIX w., 6. Maryja w polskiej pieśni, muzyce i sztuce. Na sesjach plenarnych dominowały dwa tematy: Maryja a tajemnica Eucharystii oraz Mariologia [294]polska w XIX wieku, podczas gdy w sekcjach zajęto się wyłącznie - tym drugim tematem, uwzględniając przede wszystkim polski kult maryjny w XIX w.

Maryja a Eucharystia

Temat Maryja a Eucharystia poruszyły głównie trzy referaty: bpa B. Pylaka pt. Maryja a tajemnica Eucharystii, ks. Romualda Raka pt. Kult Eucharystii a nabożeństwo maryjne i Anny Rastawickiej pt. Maryjno-eucharystyczne aspekty przemówień Kard. Stefana Wyszyńskiego. Najważniejszy był pierwszy wykład.

Kult Eucharystii i kult Maryi - referował Biskup lubelski - stanowią dwie ważne części składowe naszej religijności, bliskie sobie treścią teologiczną i praktyką życia. Przed Soborem Watykańskim II dostrzegano obecność Maryi w Eucharystii pośrednio - poprzez Jej zgodę na Wcielenie i udział w ofierze Chrystusa. Stając się Matką Chrystusa dała Mu ciało i krew, które mamy w Eucharystii, a na Kalwarii przyczyniła się do wysłużenia nam łask, które otrzymujemy w sakramentach, zwłaszcza w Eucharystii. Po Soborze rozwiązuje się omawiany problem na płaszczyźnie kościelnej. Ofiarę eucharystyczną składa Kościół "w łączności ze świętymi mieszkańcami nieba, zwłaszcza z Najświętszą Dziewicą, naśladując Jej płomienną miłość i niewzruszoną wiarę" (MC 20).

Trzeba podjąć próbę rozwiązania problemu w sposób syntetyczny, na tle dziejów zbawienia. Są to dzieje Chrystusa Zbawiciela i Jego tajemnicy paschalnej. Maryja, obecna na wszystkich etapach tychże dziejów (zapowiedź już w Rdz 3,15) jako wierna Służebnica Pańska, jest też w teraźniejszej fazie, kiedy Chrystus uwielbiony uobecnia się pod szatą znaków sakramentalnych, najpełniej w Eucharystii. Kościół składa ofiarę eucharystyczną w łączności z mieszkańcami nieba, szczególnie z Maryją, którzy biorą udział w doskonałej liturgii nieba (por. Hbr 8,1; 9,24). Liturgia Kościoła czerpie z tamtej moc zbawczą. Maryja więc jest obecna we Mszy św. na miarę więzi, jaka łączy tę ofiarę z liturgią nieba. Uczestniczy w niej również w sposób moralny wstawiając się za nami. Jest też wzorem zjednoczenia z Chrystusem, które jest nieodzowne do owocnego uczestnictwa we Mszy św.

Ks. Rak dodał, że Matka Najświętsza posiadała wyjątkową świadomość Odkupienia siebie i wszystkich ludzi. Powinniśmy i my posiąść tę świadomość, i wtedy dopiero nasza pobożność będzie właściwa. Jest to zwłaszcza świadomość przynależności do Kościoła i do wspólnego z Chrystusem kapłaństwa. Pobudza ona do prawdziwej modlitwy i do składania duchowych ofiar (jak Maryja pod krzyżem). Bez gotowości do ofiary wszelkie nabożeństwo będzie mało owocne.

Dla kard. Stefana Wyszyńskiego, jak wykazała Rastawicka, obecność Maryi w tajemnicy Eucharystii wynika z Jej zjednoczenia ze swym Synem po wszystkie czasy, również w całym życiu i pracy Kościoła. Oto modlitwa pokomunijna Prymasa Tysiąclecia: "Witaj, prawdziwe Ciało, narodzone z Maryi! Nie umiem, Matko, tak uczcić Gościa mej duszy, jak by należało. Pozwól, że wyręczę się Twoimi słowami... Pozdrawiam go całą Twoją dziewiczą niepokalanością, całą Twoją pokorną uległością, całą żywą wiarą, gorącą miłością...".

Mariologia polska w XIX wieku

Kongres lubelski zajął się tematem mariologii naszej w zeszłym wieku. Wiek ten odznacza się wielkim bogactwem myśli i pobożności maryjnej, które Kongres ukazał, przygotowując też w ten sposób materiał na Międzynarodowy Kongres Mariologiczny w 1987 r. (Kevelaer, RFN), poświęcony mariologii XIX wieku.

Właściwie o zeszłowiekowej mariologii polskiej dyskutowano tylko na osobnej sekcji poświęconej temu tematowi. A. Wróblewski mówił o książce maryjnej w Polsce rozbiorowej. Ukazało się w tym okresie około 2000 tomów o NMP, głównie kazań, żywotów Matki Bożej, modlitewników. Teologowie ówcześni zajmowali się przede wszystkim dogmatem Niepokalanego Poczęcia. Temat ten wyłożył ks. W. Łydka. W rok po ogłoszeniu dogmatu ukazała się rozprawa dogmatyczna-historyczna W. Grzegorzka pt. Dogmat Niepokalanego Poczęcia NMP, a w 1863 r. praca polemiczna pt. Czy niesłuszna jest wiara katolicka w Niepokalane Poczęcie NMP? Pod koniec wieku wyszło dwutomowe dzieło ks. A. Sasa Krechowieckiego pt. Niepokalana Bogarodzica Maryja w świetle Ewangelii i Ojców Kościoła, [295]odzwierciedlające ówczesną myśl mariologiczną w Polsce. Ks. Piotr Semenenko, wybitny kaznodzieja i mistyk, w swych dziełach ascetycznych i kazaniach zawarł też oryginalne myśli o Matce Bożej, również o Jej Niepokalanym Poczęciu, którego podstawę widział w ścisłej łączności Nowej Ewy z Chrystusem Nowym Adamem w dziele naprawy zburzonego przez grzech pierworodny porządku.

Popularyzację mariologii uprawiali szczególnie kapucyni, którzy opracowali dwie polskie encyklopedie maryjne. O. Honorat Koźmiński, wybitny czciciel Maryi, zostawił po sobie w 76 zeszytach ogromne dzieło pt. Czym jest Maryja o łącznej objętości 30 800 stron. Wydał tylko pierwszy tom. O. Wacław Nowakowski wsławił się dziełem O cudownych obrazach w Polsce Przenajświętszej Matki Bożej, za które otrzymał złoty medal we Fryburgu. Opisał w nim 1113 obrazów, które uporządkował alfabetycznie według miejscowości. O tych autorach mówił na Kongresie o. F. Duchniewski. Bogate jest też piśmiennictwo maryjne o. Prokopa Leszczyńskiego, zwłaszcza tłumaczenia z języków obcych.

Wśród szczególnych czcicieli Maryi należy wyliczyć jeszcze następujące postacie ukazane na specjalnej sekcji: abp Zygmunt Szczęsny Feliński, bp Józef S. Pelczar, abp Józef Bilczewski, bł. Rafał Kalinowski. 12 prelegentów przedstawiło kult maryjny w zakonach, zwłaszcza u cystersów, reformatów, pijarów, marianów, misjonarzy, zmartwychwstańców i w kilku zgromadzeniach żeńskich. S. K. Trela ukazała Honorackie zgromadzenia maryjne w walce o uratowanie Kościoła i Narodu w XIX w. W kilku odczytach omówiono sanktuaria maryjne, zwłaszcza Gietrzwałd i Licheń. O polskiej religijności maryjnej świadczą m.in. maryjne tytuły kościołów (21%), noszenie imienia Maryi, ruch pielgrzymkowy, kult maryjny wśród sybiraków i na emigracji polskiej. Maryję czci w Polsce XIX wieku muzyka, poezja, ikonografia, sztuka chłopska, teatr jasełkowy.

Ogółem na posiedzeniach sekcyjnych wygłoszono 66 odczytów, głównie komunikatów. Na sesjach plenarnych mówiło o pobożności maryjnej w Polsce XIX w. pięciu prelegentów. Ks. D. Olszewski przedstawił Motywy maryjne w polskiej religijności XIX w., podkreślając, że w owym wieku katolicyzm polski, szczególnie dzięki pobożności maryjnej, umocnił swą pozycję w narodzie i zespolił się ze sprawą narodową. Nasz kult maryjny nosi charakter chrystocentryczny, co widać też w ruchu pielgrzymkowym, który łączył się ściśle z kultem eucharystycznym i nabożeństwem do Męki Pańskiej (dróżki kalwaryjskie). S. A. Witkowska ukazała Ośrodki kultu maryjnego na ziemiach polskich w XIX w. (według Atlasu Maryjnego 1097 w 975 miejscowościach), z których Częstochowa, Wilno i Berdyczów pełniły rolę sanktuariów narodowych. Przyczyniły się one nie tylko do umocnienia wiary, ale też do obrony dziedzictwa kulturowego i ożywienia patriotyzmu. O roli Jasnej Góry mówił o. Z. Jabłoński. Uczucia religijne i patriotyczne potęgowała maryjna poezja romantyczna (por. referat prof. Cz. Zgorzelskiego). Władze zaborcze, widząc, jak kult maryjny jest ostoją duchową Polaków, zwalczały go, jak wykazał R. Bender.

W pierwszym dniu Kongresu Mariologicznego wysłuchaliśmy też odczytu o. Józefa Simicza OFM, delegata Międzynarodowej Akademii Maryjnej, pt. Pobożność ludowa w dokumentach nauczycielskich Kościoła po Soborze Watykańskim II. Zmienił się teraz - na korzyść - klimat wokół przejawów religijności ludowej, którą zaczyna się uważać za punkt wyjścia w działaniu, zmierzającym do pogłębienia wiary oraz jako narzędzie ewangelizacji. Maryja stanowi "symbol kulturowy najmocniejszy w ciągu dwóch tysięcy lat" chrześcijańskiego Zachodu.

Kongres Maryjny

Już w czasie Kongresu Mariologicznego w Lublinie położono nacisk na modlitwę. Rano w kościele akademickim uczestniczono we Mszy św., w czasie której głosili homilie biskupi (bp S. Nowak i abp B. Dąbrowski), a wieczorem brano udział w Nieszporach czy w Akatyście. Na cześć Maryi odbył się koncert organowy Michała Banasika i montaż słowno-muzyczny w wykonaniu artystów. Urządzono też wystawy: książki maryjnej, sanktuariów i filatelistyczną. Sobotnie popołudnie poświęcono na pielgrzymki: 1. maryjnym szlakiem po kościołach Lublina, 2. do Kazimierza i Wąwolnicy; 3. do Krasnegostawu i Zamościa. Nadto przez cały czas Kon[296]gresu odbywały się w kościołach lubelskich nabożeństwa maryjne dla ludu.

Właściwy Kongres Maryjny miał miejsce w Wąwolnicy. Zaczął go 30 sierpnia o godz. 17, uroczystą Mszą św. i słowem Bożym, bp B. Pylak. Po Mszy odbyła się akademia maryjna, a o godz. 21 procesja ze świecami do Kębła, gdzie ongiś objawiła się Matka Boża. O północy w kościele wąwolnickim kustosze sanktuariów maryjnych odprawili pasterkę maryjną. Uroczystości niedzielne zaczęto od Godzinek o NMP. Nastąpiły dwie Msze św. przedzielone hołdem artystów złożonym Maryi.

Punktem kulminacyjnym była uroczysta Msza św. o godz. 12 w której uczestniczyło mimo chłodu i niepewnej pogody około 100 tysięcy wiernych. Koncelebrowali ją kard. Franciszek Macharski, metropolita krakowski, abp Bronisław Dąbrowski, sekretarz Episkopatu, i bp Bolesław Pylak, ordynariusz miejscowy. Kardynał w homilii wezwał do budowania, pod opieką Maryi, świata miłości, sprawiedliwości i pokoju, świata Chrystusowego, w perspektywie bliskiego już Dwutysiąclecia Chrześcijaństwa.

Po homilii nastąpiła koronacja obrazu Zwiastowania NMP z Kazimierza nad Wisłą. Wybrano ten obraz, bo przedstawia pierwszą tajemnicę różańcową, która nadaje ton pierwszemu rokowi przygotowania na Dwutysiąclecie. Koronacji dokonał kard. Macharski w asyście koncelebransów. Odczytano przy okazji depeszę Papieża, który sercem uczestniczył w uroczystości. "W dniu tym - pisał - Kościół w Polsce... wyraża jeszcze raz swoją miłość i zawierzenie wobec Bogarodzicy, Bogiem sławionej Maryi, by w ten sposób, tak jak Apostoł Jan, jak nasi ojcowie, cale pokolenia uczniów, wyznawców, miłośników Chrystusa zabrać tę Matkę do siebie".

Akt zawierzenia Matce Bożej nastąpił po Komunii św. Dokonał go Ordynariusz lubelski, kończąc błagalnym zwrotem do Maryi: "Ucz nas, jak mamy żyć, jak zwyciężać zło dobrem".

Grafika do art. Krajowy Kongres...

[Fot. 1, s. 293] Sala kongresowa na KUL-u.

Grafika do art. Krajowy Kongres...

[Fot. 2, s. 296] Koronacja obrazu NMP w Węwołnicy 31 VIII 1986 U dołu: rzeszawiernych podczas koronacji.

Grafika pod art. Krajowy Kongres...

[Fot. 3, s. 296]