Piotr naszych czasów
O Niepokalanym Poczęciu Maryi Matki Chrystusa możemy myśleć tylko w odpowiednim kontekście. Kontekst ten odnajdujemy analizując pojęcia, które tutaj wchodzą w grę. Chodzi więc o "poczęcie" w znaczeniu zapoczątkowania życia ludzkiej istoty - wiadomo, że poczęcie to nie ma charakteru Ii tylko biologicznego. Poczyna się nie tylko ciało, lecz i duch, stwarzany przez Boga wówczas, gdy rodzice dają początek nowemu ciału. Duch jest duszą owego ciała (organizmu), czyli zasadą i źródłem całego życia, wszystkich jego przejawów znamiennych dla osoby ludzkiej. Poczęcie człowieka to początek istnienia nowego ducha - tu też znajduje się bezpośredni grunt dla zrozumienia prawdy o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Każdy duch ludzki bowiem mógłby się poczynać w stanie łaski uświęcającej, czyli posiadać od pierwszego momentu swego istnienia udział w naturze Bożej, realną zdolność uczestniczenia w życiu wewnętrznym Boga. Na tym właśnie polega łaska uświęcająca, to stanowi jej istotę. Łaska uświęcająca to sama boskość zaszczepiona w duchowej duszy ludzkiej. Bez rozumienia istoty łaski nie sposób myśleć prawidłowo o Niepokalanym Poczęciu. Nadprzyrodzona tajemnica łaski stanowi bliższy kontekst dla myślenia o tym przywileju Matki Chrystusa.
Wiadomo z Objawienia - znikądinąd bowiem nie można wiedzieć czegokolwiek na ten temat - że każdy człowiek w konsekwencji grzechu pierwszych rodziców poczyna się nie w stanie łaski uświęcającej, ale bez niej. Brak łaski w poczynającej się z ojca i matki nowej istocie ludzkiej stanowi istotę grzechu pierworodnego. Bóg stwarza wówczas ducha, aby stanowił duszę organizmu, który zaczyna istnieć, ale nie obdarza go łaską, nie daje mu w pierwszej chwili poczęcia uczestnictwa w swej własnej naturze oraz zdolności uczestniczenia w swym własnym życiu wewnętrznym. Poczyna się człowiek jakby z daleka od Boga, bez nadnaturalnej siły jednoczącej z Nim. Siłę tę można wziąć później z odkupienia, które dla wszystkich ludzi jest źródłem łaski i podstawą zbawienia - ale w pierwszej chwili poczęcia nie posiada jej jeszcze w sobie. Maryja natomiast posiadała łaskę uświęcającą w chwili poczęcia, dlatego o Jej Niepokalanym Poczęciu najlepiej mówią słowa ewangelisty św. Łukasza, odmawiane codziennie w pozdrowieniu anielskim: "łaskiś pełna". Niepokalane poczęcie oznacza szczególną krystalizację łaski, życia nadprzyrodzonego w ludzkiej duszy Maryi, którą zawdzięcza Ona - tak jak każdy człowiek - odkupieniu dokonanemu przez Chrystusa. Odkupienie przychodzi do każdego innego człowieka, aby go wyzwolić od grzechu pierworodnego i pomóc mu do przezwyciężenia jego skutków, tak że ostatecznie może on się zjednoczyć z Bogiem, czyli zbawić. Do Maryi przyszło odkupienie w inny sposób: uprzedziło grzech pierworodny, nie dopuściło doń.
Jeżeli mamy prawidłowo myśleć o Niepokalanym Poczęciu, musimy myśleć o nim w kontekście odkupienia. Odkupienie zostało dokonane przez Jezusa Chrystusa, Boga-Człowieka, który był Synem Maryi. Synostwo Jezusa względem Maryi tłumaczy, dlaczego została Ona odkupiona inaczej niż wszyscy ludzie. Syn ma z prawa natury szczególne zobowiązania w stosunku do matki. Syn Maryi - Odkupiciel - w jak najdoskonalszy sposób wywiązał się z tych zobowiązań, dlatego została Ona odkupiona inaczej - w inny sposób miała wziąć łaskę, która jest przeznaczonym dla ludzi owocem odkupienia.
Z tomu Cały Twój. Modlitwy i rozważania maryjne Jana Pawła II. Pax 1983.

