Kaplica św. Maksymiliana w Niepokalanowie

Po beatyfikacji o. Maksymiliana M. Kolbego poświęcono mu w świątyni Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie osobną kaplicę, w południowej części transeptu.

W centralnym miejscu znajduje się ołtarz, a nad nim monumentalna rzeźba, przedstawiająca Założyciela Rycerstwa Niepokalanej (MI), jak zgodnie z ideą swego ruchu ofiarowuje Niepokalanej glob ziemski. Z prawej strony posągu jest płaskorzeźba upamiętniająca historyczny akt oddania świata Niepokalanemu Sercu Maryi przez papieża Piusa XII 31 października 1942 r., kiedy MI obchodziła swoje 25-lecie. Na płaskorzeźbie z lewej strony widzimy scenę z kard. Stefanem Wyszyńskim, prymasem Polski, przyjmującym od Narodu śluby jasnogórskie, przez które przygotowywał nas na Tysiąclecie i jego akt centralny: poświęcenie Polski Matce Bożej w niewolę miłości, korzystając w wielkiej mierze z idei maryjnej o. Kolbego. Posąg główny stoi na tle witraża, w którym dominuje czerwień (symbol ognia miłości), przetykana liliami (symbol Maryi, z której o. Kolbe czerpał wzór i siłę).

Na ścianie bocznej kaplicy widnieje mozaika, która przedstawia św. Maksymiliana w obozie oświęcimskim, jak wskazując na niebo podnosi współwięźniów na duchu i mówi im: "Tylko miłość jest twórcza". Wzrok jego pada na znajdujący się po przeciwległej stronie witraż z wizerunkiem Niepokalanej, która pokazuje dwie korony: białą i czerwoną. Na pewno przed śmiercią męczeńską przypomniał sobie tę wizję pacholęcą. Nad wejściem do kaplicy na architrawie wzrok przyciąga mozaika, która wyobraża scenę kanonizacji Założyciela Niepokalanowa.

Wszystkie rzeźby zaprojektował i z pomocą innych braci wykonał br. Maurycy Kowalewski. Mozaika ze sceną oświęcimską i witraże są projektu artysty Mieczysława Kościelniaka, natomiast mozaika na architrawie pochodzi od artystki Bogdany Drwal. Mozaiki i witraże wykonał br. Józef Twardowski.

Ścianę frontową kaplicy poza rzeźbą wypełniają liczne wota, złożone przez czcicieli św. Maksymiliana, zwłaszcza tych, którzy doznali jakiejś łaski za jego przyczyną. Prawie zawsze w kaplicy św. Maksymiliana można widzieć modlących się pielgrzymów. Patrząc na figurę Świętego, zdają się słyszeć jego wezwanie: "Pomóżcie mi zdobyć świat dla Niepokalanej".

Ilustracja na IV stronie okładki.

Grafika do art.

[Fot. okł. s. IV: Kaplica św. Maksymiliana w Niepokalanowie.]