Hiszpania jest krajem tradycyjnie katolickim (95% ludności to ochrzczeni), a swymi chrześcijańskimi korzeniami sięga czasów apostolskich. Kościół hiszpański przyczynił się w dużym stopniu do chrystianizacji Ameryki Południowej i Filipin.
Jednocześnie ten kraj, w swej historii przeżywający okres mocarstwowości i posiadający imperium zamorskie, w ostatnim okresie przeżywał wielkie dramaty i przeobrażenia polityczne.
Model dyktatorskiej monarchii z lat dwudziestych naszego wieku związanej z Kościołem spowodował, że rewolucja, która obaliła króla, uderzyła też w Kościół. Radykalne ruchy rewolucyjne wyrastające z XIX-wiecznych teorii społecznych i akcji masońskich - oba źródła o charakterze antykatolickim - wywołały niemało dramatycznych konfliktów w wielu państwach; nie ominęło to również Hiszpanii, gdzie w latach trzydziestych władzę sprawowały trzy partie: komunistyczna, socjalistyczna i anarchistyczna. Był to okres nasilenia akcji laicyzacyjnej i antykościelnych prowokacji.
W trzyletniej wojnie domowej katolicy stanęli po stronie gen. Franco. Wystarczy zresztą wspomnieć, że terror doraźnych trybunałów "ludowych" spowodował śmierć 7 tysięcy duchownych, zwłaszcza zakonników i zakonnic. Ówczesna Hiszpania była dla całej Europy miejscem starcia ideologii komunistycznej i faszystowskiej (tj. nacjonalistycznej lecz nie nazistowskiej).
Długi okres rządów dyktatorskich gen. Franco, który przywrócił monarchię, bazował na upolitycznionym katolicyzmie, a Kościołowi dawał pozycję uprzywilejowaną. Duch so[305]borowy i społeczna nauka Kościoła nie pozwoliła utożsamić religii z systemem rządów. Po śmierci caudillo (czyli wodza gen. Franco) w r. 1975, kiedy zaczął się pokojowy proces demokratyzowania życia społeczno-politycznego w Hiszpanii, Kościół bezkonfliktowo znalazł swoje miejsce w życiu publicznym. Wobec licznych. partii politycznych i programów ideologicznych biskupi hiszpańscy ogłosili deklarację niezaangażowania w walkę polityczną. Z kleru tylko duchowieństwo baskijskie opowiada się za ideą separatystyczną Baskonii.
Dzisiaj Kościół hiszpański znajduje się na skrzyżowaniu dróg, lecz wśród oznak przeżywanego wstrząsu i kryzysu ujawniają się też symptomy odrodzenia w postaci ruchów apostolskich i wspólnot chrześcijańskich. Kościół na Półwyspie Iberyjskim, jak stare drzewo, gdzieś obumiera na swych obrzeżach, to gdzieś wypuszcza nowe, żywotne pędy...
Do takiego Kościoła - po ostatnich wyborach w Hiszpanii do władzy sposobili się akurat socjaliści - przybył Papież Jan Paweł II. Pielgrzymka Ojca Świętego trwała od niedzieli 31 października do 9 listopada i była najdłuższą z europejskich pielgrzymowań Jano-pawłowych a 16 kolejną podróżą apostolską tego Biskupa Rzymu. Hiszpania po raz pierwszy w dziejach gościła Papieża i przygotowywała się też do tego uroczystego momentu nadzwyczaj starannie. W chwili, gdy samolot papieski wylądował w Madrycie, rozdzwoniły się wszystkie dzwony kościelne całej Hiszpanii. W podróży towarzyszyli Janowi Pawłowi II Prymas Polski, arcybiskup Józef Glemp (przez dwa dni) i kardynał Franciszek Macharski.
Pielgrzymowanie po Hiszpanii miało dla Papieża wyłącznie cele duszpasterskie i religijne. Ojciec Święty pragnął złożyć hołd wielkiej Hiszpance i wielkiej świętej Teresie z Avili, w 400-lecie jej śmierci, u jej grobu w Alba de Tormes. W specjalnej modlitwie, ułożonej przez siebie, Papież za wstawiennictwem św. Teresy zanosił do Boga wszystkie intencje i prośby całego Kościoła. Ojciec Święty złożył też wizytę w mieście Loyoli, w którym urodził się założyciel jezuitów, św. Ignacy. Modlił się też u grobu św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela. W Sewilli dokonał aktu beatyfikacyjnego siostry Angeli od Krzyża.
Papież odwiedził łącznie 17 miejscowości - Madryt, Avilę, Alba de Tormes, Salamankę, Gwadelupę (słynne sanktuarium maryjne), Toledo, Segowię, Sewillę, Grenadę, Loyolę, Javier, - Saragossę (gdzie miała miejsce brawurowa szarża jazdy polskiej pod dowództwem Kozietulskiego na broniących - swej wolności przed Napoleonem Hiszpanów), Montserrat, Barcelonę, Walencję, Santiago de Compostela. Pod wpływem współczucia dla tragedii ludności spowodowanej powodziami Papież odwiedził północną Hiszpanię dotkniętą klęską.
Jan Paweł II wygłosił około 50 przemówień; były to poza wielkimi homiliami do setek tysięcy mowy do biskupów (m.in. na konferencji episkopatu hiszpańskiego), do zakonnic, do dyplomatów, polityków i - działaczy międzynarodowych (w siedzibie Światowej Organizacji Turystyki, agendzie ONZ), chorych, rolników i pasterzy, zakonników, do przedstawicieli środków masowego przekazu. Wszystkich wzywał do aktywnej postawy religijnej, bo "głos Kościoła musi, zabrzmieć z mocą miłości i w chrześcijańskim działaniu".
W Mszach św. - często na stadionach (m.in. na finałowym stadionie z mistrzostw świata W piłce nożnej) i błoniach - uczestniczyły miliony ludzi. Wielokrotnie uczestniczył w tych uroczystościach król Hiszpanii Juan Carlos (Jan Karol), który też witał i żegnał Papieża, wraz z królową Zofią i rodziną. Jan Paweł II celebrował 18 Mszy św., przewodniczył wielu nabożeństwom.
Papież przyjmowany był wszędzie "po hiszpańsku", a to znaczy entuzjazm, gorącą atmosferę, nieopanowaną radość, nawet wrzaskliwość.
Hiszpania oczekiwała na Papieża z wielką nadzieją - wyraził to witając Ojca Świętego król Juan Carlos - a on tę nadzieję nie tylko podtrzymał w całym narodzie hiszpańskim, ale tchnął ożywienie w tamtejszy Kościół. Wszyscy patrzą bardziej optymistycznie na perspektywy katolicyzmu w Hiszpanii, bowiem duchowy posiew pielgrzymki papieskiej pełny owoc dopiero wyda...


