Jan Paweł II na Dalekim Wschodzie

2-11 maja 1984 r.

Kolejną - już dwudziestą pierwszą - zagraniczną podróż apostolską Jan Paweł II zapoczątkował 2 maja 1984 r. Watykan opuścił o godz. 9 rano, a następnie samolotem włoskich linii lotniczych, startującym z lotniska Fiumicino, udał się na Daleki Wschód. Towarzyszyła mu 14-osobowa grupa najbliższych współpracowników i jak zwykle gromada dziennikarzy. Droga wiodła nad Szwajcarią, Niemcami Zachodnimi, Danią, Norwegią do Fairbanks na Alasce.

Alaska

Samolot zatrzymał tu się na 2 godziny. W tym czasie Ojciec Święty spotkał się z Ronaldem Reaganem, prezydentem USA, powracającym z Chin. Po półgodzinnej rozmowie z Reaganem Papież przewodniczył liturgii słowa, udzielając błogosławieństwa mieszkańcom Alaski. Następnie przyjął grupę ludzi niepełnosprawnych. Około godziny 22 podjęto dalszą podróż w kierunku Korei Południowej. Na odcinku, gdzie w ubiegłym roku zginęło tragicznie 269 pasażerów koreańskiego samolotu, Papież z towarzyszącymi mu osobami pomodlił się za dusze ofiar tej tragedii.

W Korei Południowej

W Seulu samolot wylądował 3 maja o godz. 14.10 czasu miejscowego. Po protokolarnych powitaniach Ojciec Święty udał się do oddalonego o 11 km sanktuarium Męczenników koreańskich, miejsca śmierci ok. 1000 chrześcijan zamordowanych w r. 1866. Po krótkim odpoczynku w nuncjaturze Papież złożył wizytę prezydentowi Korei Południowej. Następnie o godz. 18 celebrował Mszę św. w seminarium duchownym. Bezpośrednio po Mszy św. spotkanie z całym episkopatem koreańskim (15 biskupów), z którymi też spożył kolację.

Dzień 4 maja Jan Paweł II rozpoczął od Mszy św. na stadionie w mieście Kwangju. [197]Podczas Mszy św. udzielono sakramentów chrztu św. i bierzmowania 72 katechumenom, z których 17 (taka jest liczba diecezji w Korei Południowej) ochrzcił osobiście Papież. Pod koniec Mszy Ojciec Święty skierował orędzie do dzieci koreańskich w przeddzień ich święta - Dzień Dziecka w Korei. Po południu Jan Paweł II udał się do trędowatych na wyspę Sorokdo. Dzień zakończyło spotkanie z korpusem dyplomatycznym w Seulu. Przy każdym spotkaniu Ojciec Święty głosił Słowo Boże.

Przed południem dnia następnego, 5 maja, Jan Paweł II udzielił święceń kapłańskich 38 diakonom w czasie Mszy św. na stadionie w mieście Taegu. Po południu Papież spotkał się ze światem pracy w mieście Pusan. W spotkaniu wzięło udział ok. 300 tys. robotników, rolników i rybaków. Jak dotychczas było to najliczniejsze zgromadzenie pracowników zebranych na spotkanie z Janem Pawłem II. Następnie, jeszcze w tym samym dniu, Ojciec Święty spotkał się w Seulu z przedstawicielami kultury i sztuki.

Kulminacyjnym punktem wizyty apostolskiej Jana Pawła II w Korei Południowej była kanonizacja 103 Męczenników koreańskich, która odbyła się 6 maja na lotnisku Youido k. Seulu, w obecności 1.5 milionowej rzeszy. Przedtem jednak Papież dokonał jeszcze o godz. 18.15 aktu zawierzenia Korei opiece Matki Bożej. Właśnie w czasie przejazdu samochodu papieskiego z katedry na lotnisko wydarzył się groźny na pierwsze wejrzenie incydent. Na jezdnię wybiegł człowiek, strzelając w kierunku samochodu z pistoletu. Później okazało się, że to nie był prawdziwy pistolet, lecz dziecinna zabawka.

Po południu Papież wziął udział w ekumenicznym spotkaniu z przedstawicielami różnych wyznań i religii. Wieczorem zaś, po kolacji, odbyło się jeszcze spotkanie z młodzieżą koreańską w pałacu sportowym w Seulu.

Następnego dnia, 7 maja o godz. 8.30, odbyło się pożegnanie Gościa Watykańskiego na lotnisku Kimpo. Jan Paweł II odleciał do odległej o 5300 km Papui-Nowej Gwinei.

W Papui-Nowej Gwinei

W Port Moresby, stolicy Papui-Nowej Gwinei, samolot wiozący Papieża wylądował około godz. 17 czasu lokalnego. Powtórzyły się i tu dobrze nam znane sceny powitania oficjalnego oraz rozentuzjazmowanych tłumów. Potem przejazd odkrytym samochodem na miejscowy stadion. O godz. 18.30 koncelebrowana Msza św. w języku pidgin, co wywołało entuzjazm kilkuset tysięcy uczestników.

8 maja o godz. 8 przelot do oddalonego o 500 km Mount Hagen. 10 minut przed lądowaniem w samolocie spadło awaryjnie ciśnienie wewnątrz kabiny. O godz. 10 Msza św. w intencji rozkrzewiania wiary z homilią Papieża do 50 tys. uczestników (wyspa liczy 3 mln mieszkańców). Pod koniec Mszy św. spotkanie z grupą misjonarzy z biskupem Wilhelmem Kurtzem (Polakiem) na czele. O 13.40 powrót do Port Moresby. O 15.45 spotkanie z chorymi w kościele św. Józefa. Przed kościołem krótkie przemówienie do młodzieży, od której otrzymał w darze osobliwą mitrę wykonaną z piór, a od małej dziewczynki polskiej bukiet kwiatów. O godz. 16.30 spotkanie z episkopatem Papui-Nowej Gwinei i Wysp Salomona (26 biskupów). Potem w katedrze miało miejsce spotkanie z księżmi, zakonnikami, siostrami zakonnymi i katechistami. Następnie nieodzowna wizyta u gubernatora, przedstawiciela królowej angielskiej. Dzień zakończyła wspólna z biskupami kolacja.

Na Wyspach Salomona

9 maja Papież o godz. 8 odleciał do oddalonej o 1600 km Honiary, stolicy wysp Salomona. Wyspy zamieszkuje 230 tys. ludzi, z tego 20% to katolicy. Na lotnisku witało Ojca Św[iętego] ponad 10 tys. ludzi. Przejazd do katedry odbył się samochodem. Po obiedzie, w domu biskupim, wizyta u gubernatora [198]generalnego, potem przejazd do miejscowego więzienia i spotkanie z więźniami. O godz. 16.15 Msza św. na stadionie. Przed opuszczeniem wyspy Ojciec Święty złożył jeszcze wizytę chorym w miejscowym szpitalu o godz. 18.30. Wreszcie po ośmiu godzinach pobytu na wyspach nastąpił powrót do Port Moresby.

10 maja o godz. 9 samolot z Ojcem św. na pokładzie wystartował z Port Moresby i po 8 godzinach wylądował w Bangkoku. Z drogi Papież przesłał telegramy do rządów: Papui-Nowej Gwinei, Australii, Indonezji i Singapuru. W telegramie do Australii Papież wyraził nadzieję, że w przyszłości skorzysta z zaproszenia i odwiedzi ten kontynent.

W Tajlandii

W Bangkoku Jana Pawła II witał episkopat tajlandzki, książe następca tronu i przedstawiciele rządu. Powitanie odbyło się zgodnie z przyjętym protokołem, ale przemówienia były dopiero w pałacu królewskim. W oficjalnej części wziął udział król, rząd i korpus dyplomatyczny. Monarcha przeprowadził z Gościem rozmowę prywatną. Trwało to wszystko godzinę. Następnie Ojciec Święty złożył półgodzinną wizytę 86-letniemu patriarsze buddyjskiemu w pobliskim klasztorze. O godzinie 16.45 zaczęła się Msza św. dla 50 tys. wiernych (wszystkich katolików w Tajlandii liczy się na ok. 200 tys., przeważnie obcokrajowców). Przed Mszą św. Papież oglądał barwne tańce i żywe obrazy wykonane przez uczniów szkół katolickich.

Najdłuższy dzień pracy w czasie tej podróży miał Ojciec Święty 11 maja. Zaczął się on o g. 7.30, a zakończył odlotem do Rzymu o północy czasu miejscowego. Zanotować należy, że w tym czasie o godzinie 9 przybył do obozu uchodźców w Phanat Nikhon oddalonym o 110 km od Bangkoku. Znajdowało się w nim wówczas 16 tys. uchodźców. Papież w przemówieniu wyraził troskę o pozbawionych swojej ojczyzny oraz wdzięczność wszystkim, którzy przychodzą im z pomocą. Odchodząc z tego smutnego miejsca pozostawił dla nieszczęsnych mieszkańców 50 tys. dolarów. O godz. 11.30 spotkał się z miejscowym klerem oraz z wszystkimi pracującymi w duszpasterstwie. O godzinie 15.30 podczas Mszy św. na placu miejscowego seminarium udzielił święceń kapłańskich 25 diakonom.

Wieczorem jeszcze jedno spotkanie w pałacu rządowym z miejscowymi władzami i z korpusem dyplomatycznym.

Pożegnanie dostojnego Gościa odbyło się na lotnisku w Bangkoku o g. 23.30 czasu miejscowego. Samolot po 12 godzinach lotu wylądował na rzymskim lotnisku Ciampino.

Grafika do art. Jan Paweł II...

[Fot. 1, s. 196] Fot. Arturo Mari | Kanonizacja 103 Męczenników koreańskich w Seulu.

Grafika do art. Jan Paweł II...

[Fot. 2, s. 198] Fot. Arturo Mari | Jan Paweł II z królem Tajlandii.