Iskierki
  • W numerze miesięcznika "Mondo e Missione" poświęconym spotkaniu przywódców wielkich religii w Asyżu czytamy: "Jest straszne pomyśleć, że państwa trzymają w arsenałach świata całego ponad 50 tysięcy głowic atomowych, a kilka z nich wystarczyłoby, żeby sprowadzić na naszą planetę długą zimę nuklearną. A jakby to nie wystarczało, te same państwa inwestują co roku ponad 1 000 miliardów dolarów, by pomnożyć ten potencjał śmiercionośny".
  • W wiosce Bondie w Senegalu, w której żyje tylko 5% rodzin chrześcijańskich, ostatnio został poświęcony kościół, zbudowany przy wspaniałomyślnej pomocy mahometan. W uroczystości poświęcenia uczestniczyło i modliło się ponad pięciuset wyznawców islamu.
  • W XIII wieku powstał zakon NMP od Wykupu Niewolników (mercedyści) dla ratowania chrześcijan z niewoli muzułmańskiej. Gdy brakowało pieniędzy, a ktoś był narażony na utratę wiary lub życia, zakonnicy, zgodnie ze specjalnym ślubem, oddawali się dobrowolnie jako zakładnicy. W ciągu wieków mercedyści uwolnili ponad 80 000 więźniów, po raz ostatni na początku XIX w. - 783 w Tunezji. Zakon liczy w całej tej historii około 500 męczenników.
  • W Afganistanie nie ma ani jednego ochrzczonego tubylca. Od wieków misjonarze nie mają wstępu do tego kraju muzułmańskiego. Ale w 1931 r. pozwolono ambasadzie włoskiej w Kabulu mieć kapelana. Przez 21 ostatnich lat funkcję, kapelana spełnia tam o. Anioł Panigati, barnabita, jedyny kapłan w Afganistanie.
  • W Libanie do roku 1973 "żyło w harmonii 18 wspólnot etniczno-religijnych, mianowicie 13 Kościołów (6 katolickich, 4 prawosławne, 2 protestanckie i 1 anglikański), 4 wspólnoty muzułmańskie (sunnici, szyici, druzowie i alawici) i jedna wspólnota żydowska". Teraz przechodzi przez Liban cyklon wojenny, którego źródłem są rywalizacje międzynarodowe. Tak pisze pewien Libańczyk w "Mondo e Missione".
  • O. Rafał Cefalo, kombonianin, przez trzy miesiące był razem z ks. Pellerino zakładnikiem partyzantki SPLA w Sudanie południowym. Po uwolnieniu (15 VIII [1986] r.) wyznał, że "prawie dwa miliony osób, zwłaszcza dzieci, są tam narażone na śmierć z powodu głodu, bo wszystkie drogi komunikacji są przerwane".
  • W Polsce mamy wielkie zasiarczenie atmosfery, a w następstwie ogromne straty, które szacuje się na 400 miliardów złotych, to jest 10 procent dochodu narodowego. Wszystkie straty wynikające z niszczenia środowiska wynoszą około 20 procent dochodu narodowego.