Franciszku...

Jeszcze słyszę echo kroków
i dochodzi mnie twój głos
poprzez mosty tylu wieków,
jakby stanął w miejscu czas...

Słyszę echo twoich kroków -
Bracia Mniejsi z tobą tuż;
zbliżasz się do Porcjunkuli -
czuję zapach róż...

Jeszcze słyszę twoje kroki
i wpatruję się w twą twarz -
coś się w duszy mej rozrywa,
coś w niej pęka - spójrz i patrz!

Coś w niej pęka - jak na wiosnę
pęka w rzekach lód,
stary pancerz się rozrywa -
i odpada kurz...