26 sierpnia 1906 roku po raz pierwszy na Jasnej Górze obchodzono nowo ustanowione przez papieża Piusa X święto Matki Bożej Częstochowskiej.
Państwo polskie nie istniało wówczas na mapach świata, rozdzielone między trzech sąsiadów. Rosły kolejne pokolenia nie pamiętające już wolności.
Ale ta wolność jednak istniała. Był jeden skrawek ziemi, gdzie wchodziło się jak do Polski - Jasna Góra. A w niej Ta, którą z dawien dawna obrał sobie Naród za Królową. Tu spotykali się Polacy ze wszystkich trzech zaborów. Tu mogli dostać książeczki do nabożeństwa, z których uczyli się nie tylko modlitwy, ale i polskiego języka. W klasztornym skarbcu poznawali polską historię. Mogli obejrzeć wspaniałe dary Jagiellonów i Wazów, zdobyczne chorągwie spod Orszy, Chocimia, Beresteczka, namiot tureckiego wezyra, zdobyty przez króla Jana Sobieskiego pod Wiedniem. Tutaj uczyli się Polski - czym była wielka i dlaczego upadła.
Tu klękali w kaplicy Cudownego Obrazu i błagali o "Ojczyznę wolną".
Ojcowie paulini przypominali na Watykanie o obecności Matki Bożej na Jasnej Górze, a równocześnie o obecności Polski w określonym miejscu na ziemi, choć mapy jej nie pokazywały. W kwietniu 1888 roku udało się - mimo wielu trudności czynionych przez państwa zaborcze - uzyskać przedstawicielom Polaków z trzech zaborów audiencję u papieża Leona XIII. Wręczono mu wówczas wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z napisem: "Regina Poloniae - ora pro nobis" - Królowo Polski, módl się za nami. Mały·Jezus trzymał kotwicę, znak nadziei, a wśród ornamentów znajdował się orzeł polski. Ojciec Św[ięty] obiecał zatrzymać ten dar w swoich prywatnych apartamentach.
W kilka lat później kardynał Mieczysław Ledóchowski wręczył Ojcu Świętemu Piusowi IX w imieniu Polaków kielich mszalny, projektowany przez Teofila Lenartowicza, poetę, ale również rzeźbiarza. Na czaszy wyryty był wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej.
W 1904 roku papież Pius X ustanowił Jej święto na dzień 26 sierpnia. A na Jej pierwszych Imieninach zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi, do których przemówił jasnogórski kaznodzieja: "Ojciec Św[ięty] dzień dzisiejszy pozwolił obchodzić jako uroczystość narodową ku czci Matki Bożej Częstochowskiej. Tej uroczystości bardzo nam brakowało i cały naród wyglądał jej z utęsknieniem, bo pragnął dopełnić tego, co przysięgał wraz z królem Janem Kazimierzem we Lwowie 1 kwietnia 1656 roku, gdy wśród strasznych utrapień Królową Polski ją ogłosił". Do tej Wielkiej Orędowniczki polskiego Narodu przychodzimy dziś tak jak dawniej, jak zawsze, by powtórzyć za Ojcem Świętym Janem Pawłem II słowa Jego modlitwy: "Dzięki Ci składamy, Boże, za Jej niezmierzoną dobroć, której doznawali i doznają wszyscy, którzy przybywają do Jej sanktuarium. Dzięki Ci składamy za Jej męstwo. Wówczas, gdy brakowało męstwa najmężniejszym, Ona była Niewiastą Mężną i była źródłem męstwa w najcięższych chwilach naszych dziejów".
