W imieniu Rycerstwa Niepokalanej wyrażam głęboką radość wraz z bezbrzeżną wdzięcznością dla naszej Pani w związku z faktem, że wznawiasz swą działalność w Polsce, gdzie Cię powołał do życia nasz założyciel, bł. Maksymilian Maria Kolbe, i gdzie tak gorliwie pracowałeś w latach 1922-1939 i 1945-1952, przyjmowany jako gość najmilszy w chatach i kamienicach.
Według Twego wzoru pojawiły się "Rycerze Niepokalanej" w innych krajach: przed wojną w Japonii i we Włoszech, po wojnie w Ameryce, Anglii, Argentynie, Belgii, Brazylii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Korei, na Malcie, w Meksyku, Niemczech, Portugalii, Szwajcarii, w r. 1971 w języku polskim w Rzymie dla naszego wychodźstwa - wszędzie z Twoim gorącym pragnieniem, by zdobyć cały świat dla Niepokalanej. Twój głos konieczny był do ogólnej harmonii.
W czasie kiedy musiałeś milczeć, zaszły w Ojczyźnie wydarzenia ogromnej wagi: Śluby Jasnogórskie w r. 1956, Wielka Nowenna przygotowująca Naród na Tysiąclecie Chrztu, oddanie Polski Matce Bożej w niewolę miłości za Kościół w r. 1966, beatyfikacja o. Kolbego w r. 1971, ostatnio wybór Polaka na Papieża (z herbem "Cały Twój") - z błogosławionymi skutkami dla Kościoła i Narodu. Jakże dobrze czułbyś się, "Rycerzu", w tym maryjnym klimacie. Na Twą pociechę przytoczę sł owa, które na 40-lecie Niepokalanowa skierował do wiernych ks. kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski: "Jeśli w okresie Wielkiej Nowenny tak łatwo był o nam, polskim biskupom, wzywać Was, Najmilsze Dzieci, do przygotowania się na Tysiąclecie w imię Maryi, to musimy przyznać, że właściwym przygotowaniem było uporczywe i wytrwałe wołanie o. Maksymiliana z Niepokalanowa... był skromny "Rycerz Niepokalanej" rozchodzący się po całej Polsce w ogromnej ilości ponad miliona egzemplarzy!"
Jesteśmy pewni, "Rycerzu Niepokalanej", że pozostaniesz wierny zadaniu, które Ci wytyczył już w pierwszym numerze Założyciel: "Dusze dla Niepokalanej zdobywać i przez Jej najczystsze ręce składać w miłością gorejącym Sercu Jezusa". Zgodnie z jego wolą "ton [26]pisma będzie zawsze przyjazny dla wszystkich bez względu na różnice wiary i narodowości; jego charakterem będzie miłość, której uczył Chrystus" i którą ostatnio przypomniał Sobór Watykański II. Będziesz budził "wiarę w lepszą przyszłość pod opieką Niepokalanej", kształtując po rycersku serca Jej czcicieli. Towarzyszyć Ci będą modły Weteranów Niepokalanowa i jego Młodzieży serafickiej, Twoich Czytelników i M.I. światowej.
Pozwól, że ten list gratulacyjny zakończę słowami Twego nieodżałowanego redaktora o. Alfonsa Kolbego, które napisał na Twoje pięciolecie w formie modlitwy do Niepokalanej:
"«Rycerz» idzie i pójdzie nadal z ufnością i pokojem. I przy Tobie mocno, a gorąco trwać będzie, bośmy wszyscy - i jego pracownicy, i czytelnicy - w służbie Twojej, Twoi Rycerze.
Siło nasza!
Nadziej o nasza!
Dobra Królowo i Matko!
Niepokalana!"
Dyrektor Generalny M.I.
Rzym, 8 września 1981 r., w święto Narodzenia Matki Bożej.
