Consecratio
6 (324) 1983, s. 161
Polskie Cię niwy na świat wydały,
Anielski Chlebie.
Wonne Cię wiatry wykołysały,
pieściły Ciebie.
Opłatkiem białym wprzódy się stałeś –
z kłosu złotego,
Nim na ołtarzu tym zamieszkałeś
dla ludu swego.
Słowa kapłana: "To ciało moje"
zwiodły Cię z nieba,
Byś nas posilał na trudy, znoje
potęgą Chleba.
Z Ojczyzny duchem tak zespolony,
przez drobne ziarno,
Spójrz dziś na naród tak udręczony,
na dolę czarną.
Przez krwi Twej Kielich w Boskiej Ofierze,
przez jej wylanie
W niezwyciężonej dozwól trwać wierze,
daj zmartwychwstanie!

