Błogosławiony Jerzy Matulewicz

W niedzielę 28 czerwca [1987] r. Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał w bazylice św. Piotra w Rzymie beatyfikacji Sługi Bożego Jerzego Matulewicza, biskupa wileńskiego, odnowiciela Zgromadzenia Księży Marianów, założyciela Zgromadzenia Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii i Zgromadzenia Sióstr Ubogich.

Nowy Błogosławiony urodził się 13 kwietnia 1871 r. we wsi Lugine w pobliżu Mariampola, w ówczesnej diecezji sejneńskiej, w wieśniaczej rodzinie litewskiej Matulaitis. Wstępując w 1891 r. do Seminarium Duchownego w Kielcach zmienił swoje nazwisko na Matulewicz. W latach 1893-i895 studiował w Warszawie, a następnie przez cztery lata w Akademii Duchownej w Petersburgu, gdzie jesienią 1898 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Po krótkim pobycie w diecezji kieleckiej wyjechał na leczenie i na studia do Szwajcarii. W 1902 r. uzyskał doktorat z teologii na Katolickim Uniwersytecie we Fryburgu. Po powrocie do kraju był profesorem Seminarium w Kielcach. Na skutek nawrotu choroby gruźlicy kości musiał się poddać leczeniu w Warszawie. Po wyjściu ze szpitala w ciągu trzech lat prowadził szeroką działalność religijno-społeczną. Inspirował i wspomagał w pracach wychowawczych i oświatowych hr. Plater-Zyberkównę, prekursorkę zorganizowanego ruchu inteligencji katolickiej w Polsce, przebywając w jej zakładzie naukowym na ul. Pięknej.

Jako znawca nauki społecznej Kościoła brał udział w najważniejszych poczynaniach na tym polu w Królestwie Polskim. Przy kościele św. Marcina przy ul. Piwnej współpracował z ks. M. Godlewskim w organizowaniu Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich; ułożył dlań Statut oraz redagował pismo "Towarzysz Pracy". Poza tym organizował kursy społeczne i brał w nich czynny udział.

Działając wśród robotników i studiującej młodzieży dostrzegł możliwość szerzenia nauki katolickiej przez ludzi świeckich. W "Dzienniku duchowym" napisał: "Szczególnym zadaniem naszych czasów powinno być: wciąganie większych zastępów ludzi i szerszych warstw społeczeństwa do czynnej pracy dla obrony i rozszerzania wiary i Kościoła. Prace apostolskie tak spopularyzować, żeby dobrzy katolicy troszczyli się nie tylko o instytucje dobroczynne, ale również o obronę wiary, o jej rozszerzenie, o obronę Kościoła i jego wywyższenie. Ileż dobrego mogliby zdziałać świeccy mężczyźni i kobiety".

Ks. Matulewicza uważano w Warszawie za wyjątkowego znawcę nauki społecznej. Dlatego Akademia Duchowna w Petersburgu powołała go w 1907 r. na pierwszego wykładowcę nauk społecznych, ówczesny zaś rektor Akademii, ks. Aleksander Kakowski, mianował go swoim zastępcą.

W rodzinnej parafii ks. Matulewicza, w Mariampolu, dogasał Zakon Marianów, założony przez Sługę Bożego o. Stanisława Papczyńskiego († 1701), skazany na wymarcie przez rząd carski. Ks. Matulewicz zaproponował takie zmiany, aby zakon mógł się rozwijać w ukryciu. Otrzymawszy na to zgodę Stolicy Świętej, 29 sierpnia 1909 r., w kaplicy prywat[206]nej bpa K. Ruszkiewicza w Warszawie złożył śluby zakonne, a w dwa lata później stanął na czele odradzającego się Zgromadzenia Marianów, które w chwili śmierci Odnowiciela liczyło 240 zakonników.

W 1915 r. abp Kakowski przekazał marianom erem pokamedulski w Warszawie na Bielanach, gdzie ks. Matulewicz zorganizował główny klasztor marianów w Polsce oraz sierociniec dla 200 dzieci. Z tego zakładu wyrosło znane szeroko Kolegium Bielańskie. Na terenie parafii bielańskiej otworzył kaplicę na Marymoncie, przy której następnie powstała parafia NMP Królowej Korony Polskiej. W 1917 r. przyjął pod opiekę Zgromadzenia Zakład dla chłopców im. W. Mańkowskiego na Pradze, gdzie także została później utworzona parafia M. B. z Lourdes. Objął też kościół Dzieciątka, Jezus przy ul. Moniuszki (dziś nieistniejący), przy którym powstał mariański ośrodek pracy młodzieżowej i duszpasterstwo kolonii litewskiej w Warszawie.

Cieszył się powszechnym szacunkiem w Warszawie. Biskupi warszawscy powołali go do Komisji Spraw Zakonnych, księża prefekci na swym zjeździe w 1917 r. wybrali go swoim przewodniczącym, a władze komunalne zaprosiły do zarządu miejskiego.

Po zorganizowaniu życia Zgromadzenia w Polsce, udał się w 1918 r. na Litwę i wznowił w Mariampolu dom zakonny. Powołał też do życia Zgromadzenie Sióstr Ubogich, które stało się potem najliczniejszą żeńską rodziną zakonną na Litwie, a obecnie działa także w USA.

Z inicjatywy biskupów polskich w 1918 r. ks. Matulewicz został powołany na stolicę biskupią do Wilna. Zważając na to, że diecezjanie należeli do kilku narodowości, w dniu ingresu powiedział: "Na wzór Chrystusa będę się starał objąć wszystkich, być wszystkim dla wszystkich. Gotów jestem ponieść śmierć za prawdę. Pragnę być dla was tylko ojcem i pasterzem, naśladowcą Chrystusa. Polem mojej pracy jest Królestwo Chrystusowe".

Zgodnie z tymi zasadami, w duchu Kościoła powszechnego starał się służyć jednakowo ludziom każdej narodowości. Ale to właśnie mieli mu za złe nacjonaliści zarówno polscy, jak i litewscy. Lata biskupstwa w Wilnie były przepełnione cierpieniem i niezrozumieniem. Głównym oparciem był mu Pius XI, który, jak pisał marszałek Sejmu M. Rataj, "do Matulewicza ma sentyment i zaufanie - stawia go na pierwszym miejscu z biskupów polskich". Pius XI chętnie podkreślał, że bp Matulewicz jest jego przyjacielem. Nazywał go "mężem Bożym", "człowiekiem prawdziwie świętym".

Do pracy wśród diecezjan najbardziej opuszczonych, zarówno katolików, jak i prawosławnych, założył Zgromadzenie Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii, które w dalszym ciągu pełni swoją misję w świecie.

W roku 1925 bp Matulewicz, na własną prośbę, został zwolniony z biskupstwa w Wilnie, po czym wyjechał do Rzymu i został mianowany arcybiskupem tytularnym adulitańskim.

Na mocy konkordatu z Polską Wilno zostało włączone do polskiej administracji kościelnej. Litwini uznali to za nieprzyjazny gest dla siebie ze strony Stolicy Apostolskiej. Powstało wzburzenie katolików litewskich przeciwko papieżowi. Dla uspokojenia tej zaognionej sytuacji Pius XI wysłał na Litwę, w grudniu 1925 r., arcybpa Matulewicza jako wizytatora apostolskiego. Udało mu się w krótkim czasie przywrócić zaufanie do Stolicy Apostolskiej i do papieża. Zorganizował też nową prowincję kościelną, kowieńską, dostosowaną do granic państwa litewskiego, i przygotował projekt konkordatu.

Wykonawszy te zadania zmarł nagle w Kownie dnia 27 stycznia 1927 r. Został pochowany uroczyście, przy udziale wszystkich biskupów, prezydenta republiki i rządu, w katedrze kowieńskiej. W kilka lat później jego kości przeniesiono do kościoła marianów w Mariampolu.

Naczelną zasadą życia i działalności arcybiskupa Matulewicza była ofiarna służba i całkowite oddanie się Kościołowi.

Arcybiskup Matulewicz miał w sobie coś z uniwersalizmu św. Kazimierza, o którym w liście pasterskim pisał: "jako królewicz Polski i Litwy jednakowo kochającym sercem ogarniał Kraków i Wilno, Polskę i Litwę".

Podobną opinię wydał bł. Jerzy Matulewicz, niechcący, o sobie samym, pisząc w relacji do Stolicy Apostolskiej, na dwa lata przed śmiercią: "Urodziłem się na Litwie... przez całe niemal życie pracowałem w Polsce i to szczerze i ze wszystkich sił".

Grafika do art. Bł. Jerzy Matulewicz

[Fot. s. 205]