Bł. Maksymilian apostołuje

Bł. Maksymilian Maria Kolbe jest żywy wciąż nam bliski, mimo że od jego śmierci upłynęło czterdzieści lat. Należy on do tych, którzy mają prawo siłą swej twórczej pracy męczeńskiej śmierci żyć długo w pamięci potomnych. Wielu ucieka się - nie na próżno - do jego niebieskiego orędownictwa, żyje jego ideałem i włącza się w szeregi założonego przez niego Rycerstwa Niepokalanej (M.I.). O. Kolbe nie przestaje podbijać świata dla N i epoka lanej.

"W Polsce - jak mówił na Synodzie Biskupów w r. 1977 ks. kard. Karol Wojtyła - przykład bł. Maksymiliana wywiera nadzwyczajny wpływ". Ideał maryjny, który on upowszechniał, przeniknął w nasze powojenne duszpasterstwo. Wierni osobiście oddają się Matce Bożej, na Jej służbę. Licznie pielgrzymują do Niepokalanowa i do Oświęcimia. W dniu 14 sierpnia 1981 r. hołd bł. Maksymilianowi na miejscu jego męczeństwa oddali członkowie Rycerstwa i byli więźniowie obozowi. Niepokalanów mimo trudności wznawia swą działalność wydawniczą.

Rycerstwo Niepokalanej we Włoszech ogłosiło rok 1981 Rokiem Kolbiańskim. Dużym wydarzeniem był zjazd narodowy w Rzymie w dziesiątą rocznicę beatyfikacji o. Maksymiliana. "Refleksja nad wysoce pozytywną postacią bł. Maksymiliana - czytamy w czasopiśmie "Presenza M.I." - pobudzi każdego człowieka, a zwłaszcza tego, który przyswoił sobie kolbiański ideał - duchowy i apostolski - do czynnego włączenia się w budowę bardziej sprawiedliwego i braterskiego świata". To zadanie spełniają we Włoszech czasopisma M.I. (8), stacje nadawcze Radio Kolbe (5), domy rekolekcyjne, m.in. Wieczernik Maryjny w Borgonuovo pod Bolonią, prowadzony przez prężny instytut Misjonarek Niepokalanej.

[18]

Rycerstwo w Anglii, liczące ok. 20 tysięcy rodzin, szczególną uwagę zwracało w roku 1981 na osobę bł. Maksymiliana. O. G. McCann, dyrektor narodowy M.I" postawił czytelnikom Rycerza angielskiego pytanie : "Czego możemy się nauczyć od takiego człowieka jak bł. Maksymilian, który był nadzwyczajnym kapłanem, franciszkaninem, mariologiem, misjonarzem, męczennikiem, przywódcą?" I odpowiedział: "Przede wszystkim miłości do Matki Bożej ! Błogosławiony zdumiałby się szczerze, gdybyśmy jego wybitne osiągnięcia przypisywali wyłącznie jego zdolnościom, zapominając, że właśnie Matka Boża, Pośredniczka wszystkich łask, działała przez niego". O. McCann nieustannie zachęca czytelników do całkowitego oddania się Niepokalanej na wzór prawdziwego rycerza - bł. Maksymiliana.

We Francji ukazały się w wydawnictwie P. Lethielleux trzy książki pióra ks. J. F. Villepeleego, poświęcone życiu i dziełu o. Kolbego. W roku ubiegłym oficyna podjęła druk pism Błogosławionego. Pierwszy tom pod tytułem: Notatki duchowe. Daj się prowadzić Niepokalanej - odsłania tajemnicę świętości i gorliwości apostolskiej autora. "Kto pragnie, niech przyjdzie i pije" - zachęca wydawca, uwypuklając aktualność rad i przykład bł. Maksymiliana. Żywe zainteresowanie wzbudza ośrodek M.I. w Lourdes. Powodzeniem cieszy się wystawa objazdowa o o. Kolbem. O. M. Moullet, który nią się zajmuje, stwierdza, że "duchowość bł. Maksymiliana staje się coraz bliższa Francuzom".

Cześć dla Niepokalanej szerzy się w Szwajcarii. Dominikanin o. M. D. Philippe, profesor uniwersytetu we Fryburgu, kieruje akademicką grupą M.I" głosząc dla niej comiesięczne konferencje w duchu bł. Maksymiliana. W roku 1978 wyłoniło się z niej nowe zgromadzenie zakonne, zwane Wspólnotą Św. Jana. Liczy ono obecnie 60 członków i jest bardzo prężne. "M.I. - pisze jej dyrektor o. X. Tachel, prowincjał franciszkański - została założona przez jednego z naszych współbraci. Papieże, biskupi, kapłani i teologowie przypominają, cytują i zachwalają myśl maryjną o. Kolbego. Nasz o. generał zachęca, byśmy szli śladem Błogosławionego. Wzrasta liczba tych, których pociąga ta służba maryjna".

W Portugalii M.I. szerzą m.in. księża salezjanie z Porto. Dwukrotnie w miesiącu wydają oni "Rycerza" o łącznym nakładzie 110 tysięcy egzemplarzy. Czasopismo ma charakter wybitnie rycerski, chroniąc naród portugalski przed zalewem współczesnego pogaństwa. M.I. rzuciło w roku 1981 hasło: "Każdego dnia coraz więcej! " Idzie tym razem o pogłębienie życia wewnętrznego. "Życie i heroizm apostolski założyciela M.I. - czytamy w specjalnym apelu - stanowi dla wszystkich świetlany przykład do naśladowania. On sam mówił, że apostolstwo winno być wykwitem życia wewnętrznego... Niepokalana wzywa swoich czcicieli, by więcej [19]się modlili, by więcej kochali Jezusa, by więcej Go adorowali w tajemnicy Eucharystii, która powinna stać się słońcem oświecającym całe nasze życie. Więcej, każdego dnia więcej!".

Rycerstwo Niepokalanej dotarło również na Maltę, gdzie znalazło podatny grunt dla rozwoju.

W Holandii ożywia ten ruch maryjny cierpieniem i modlitwą o. W. Lendemeijer, dyrektor narodowy.

W Republice Federalnej Niemiec, wraz z wizytą Ojca Świętego, ożywił się duch religijny: Jan Paweł II ofiarował Kościołowi niemieckiemu relikwie bł. Maksymiliana. To zrobiło na wiernych duże wrażenie. "Rzeczywiście - pisze z tej okazji "Friede und Heil" - Maksymilian Kolbe ma wiele do powiedzenia naszym czasom". Mówi on przede wszystkim, że "świętość nie jest luksusem, ale normalnym obowiązkiem", jak kończy swą książkę o Męczenniku oświęcimskim protestancki teolog W. Nigg (Herder 1980).

W Hiszpanii pod przewodnictwem ks. kard. V. Enriąue y Tarangon z Madrytu utworzono tzw. Fundację Kolbego, skupiającą ludzi kultury, nauki, prawa, przemysłu, finansów i świata wydawniczego. Postawiła ona sobie za zadanie kształtować sumienia w duchu chrześcijańskim.

W Jugosławii i na Węgrzech ukazały się ostatnio życiorysy Błogosławionego.

W Szwecji imię o. Kolbego rozsławia pisarka I. Yden-Sandgren.

Cdn.