Świętej narodowej pamięci poległym w Powstaniu Warszawskim Chłopcom i Dziewczętom - żołnierzom AK.
Chłopcy szli tyralierą po łące zielonej
W blaskach zorzy, co światem rozegnała mroki,
Szli, płynęli jak potok wartki i głęboki,
Drużyna za drużyną, pluton za plutonem.
Za nimi pozostały ruiny i zgliszcza.
Nie przydusza do ziemi pocisków ulewa
I nurkowce złowrogo nad nimi nie świszczą
Ładunkiem bomb - co w strzępy rwie żołnierskie trzewia.
Idą młodzi, spokojni, piękni, rozśpiewani,
O wierzbach, które płaczą... o wojence, pani,
Ich steny, wisy, piaty - jak miecz Archanioła,
Co zwyciężył szatana - sieją blask dokoła.
Jak kwiatów barwne słońce na niebieskim błoniu,
W jasność Bożej wieczności szeregi się kłonią,
Dziewcząt powstańczych - "Wielkiej Polski Znicze",
Patrole sanitarne, oddziały łączniczek.
Niosą do stóp Maryi, Królowej tej ziemi
Miłość, co śmierć zwycięża wszechmocą ofiary,
Aby jaśnieć jak gwiazdy przyszłym pokoleniom
I bronić je przed utratą honoru i wiary.
Idą Chłopcy, Dziewczęta, idą baonami
Błyszczą krzyże na piersiach... jaśnieją ranami,
A choć walkę przegrali, choć nie zmogli wroga,
Wiedzą, że do wolności otwarta jest droga,
Kiedy naród Chrystusem złe moce przegania.
***
Tyraliera wstąpiła w chwałę Zmartwychwstania.
