Potęga daru

Św. Maksymilian ostrzegał rycerzy Niepokalanej przed pułapką: "Diabeł bardzo stara się, aby dusze od Matki Bożej odsunąć. Jeśli bowiem ich nie odsunie – nie ma racji do zdobycia tych dusz. Na temat oddania się Niepokalanej będziecie słyszeć wiele uwag i docinków".

100 lat MI - Potęga daru

W listopadzie już u samego początku Kościół kieruje nasze myśli ku wieczności. Ale zanim dojdziemy do naszej ojczyzny w niebie, czeka nas, rycerzy Niepokalanej, walka duchowa, bo "przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa niebieskiego". W tej walce oddanie całkowite Niepokalanej, które praktykują Jej rycerze, jest wielką pomocą. Takich pomocy Niepokalana daje bardzo wiele. Po Różańcu świętym kolejnym sakramentalium jest Cudowny Medalik, objawiony przez samą Maryję. Znany jest on już od 1830 r. Wtedy to Niepokalana objawiła św. Katarzynie Labouré tak dobrze znany medalik, obiecując wiele łask dla tych, którzy będą prosić o nie i nosić medalik z pobożnością.

DAR Z NIEBA

Medalik, jaki znamy w obecnej formie, został zatwierdzony przez władze kościelne i wkrótce Niepokalana zaczęła urzeczywistniać swoją obietnicę. Liczba cudów i łask, które wierni otrzymywali, zyskała medalikowi przydomek "cudowny". To piękny znak o głębokiej symbolice chrześcijańskiej. Każdy najdrobniejszy szczegół ma znaczenie. Najwięcej kontrowersji jak dotąd wzbudza rewers medalika: krzyż, litera M, dwa serca i dwanaście gwiazd. Do trzech pierwszych znaków nie ma zbyt wiele zastrzeżeń. Litera M oznacza Maryję pod krzyżem, serca niżej umieszczone to Serca Jezusa i Maryi zjednoczone miłością. Gwiazdy, umieszczone przez jubilera, któremu zlecono wykonanie pierwszego medalika - oznaczają dwanaście pokoleń Izraela lub dwunastu Apostołów. Oryginalny medalik zawierał pięcioramienne gwiazdy - symbol doskonałości. Księga Apokalipsy wspomina o niewieście, na której głowie jest "wieniec z gwiazd dwunastu". Św. Katarzyna Labouré nie wyraziła żadnych zastrzeżeń do wykonania medalika. Powiedziała tylko: "trzeba go rozpowszechnić".

ZNAK SPRZECIWU

Przez przeszło 180 laty nikomu, ani św. Katarzynie Labouré, ani Niepokalanej nie przeszkadzały rodzaje wykonania medalika, rodzaje gwiazdek, krzyża. Niepokalana przez ten prosty, poświęcony medalik, wyprasza obfite łaski. Jedyną przeszkodą ku temu jest brak wiary, ufności i widzenie w sakramentalium amuletu. Dopiero w ostatnich latach znaleźli się tacy, którzy dopatrują się wszędzie, nawet w darze danym przez Niepokalaną, masońskich czy diabelskich znaków. Ktoś kiedyś powiedział: "diabeł tkwi w szczegółach". Św. Maksymilian ostrzegał rycerzy Niepokalanej przed tą pułapką: "Diabeł bardzo stara się, aby dusze od Matki Bożej odsunąć. Jeśli bowiem ich nie odsunie - nie ma racji do zdobycia tych dusz. Na temat oddania się Niepokalanej będziecie słyszeć wiele uwag i docinków". W innym miejscu powie wprost, że "diabeł na początku próbuje wszelkimi sposobami pozbawić duszę Cudownego Medalika, potem mu idzie już łatwo". Są osoby, które po usłyszeniu pseudokonferencji tzw. doktorów teologii, zdejmowali z siebie poświęcony medalik, bo miał pięcioramienne gwiazdki, dając przez to wiarę, że diabeł jest silniejszy od błogosławieństwa Bożego. To dopiero jest bałwochwalstwo i zaślepienie.

PROSTY ZNAK

Dlaczego szatan aż tak boi się Cudownego Medalika? W walce ze złem medalik ten jest nazywany tarczą lub kulką na zło. Wiedzą o tym ci, którzy doświadczyli działania opieki Matki Bożej przez ten prosty znak. Świadczą o tym podziękowania w "Rycerzu Niepokalanej" i świadectwa tych, którzy zdjęli ten medalik z jakiegokolwiek powodu, dając w ten sposób pole do działania nieprzyjacielowi. Niepokalana na tym medaliku przypomina o zwycięstwie nad złem przez to, że miażdży swoją stopą węża - symbol szatana. O Jej ostateczne zwycięstwo modlimy się, odmawiając akt strzelisty: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy" - i dodajemy za św. Maksymilianem: "i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają (obejmując tą modlitwą obojętnych dla wiary), a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego (czyli masonami i tymi, którzy walczą w jakikolwiek sposób z Kościołem) i poleconymi Tobie" (i tu polecamy tych, którzy potrzebują modlitwy). Oddanych Niepokalanej rycerzy jest na świecie wielu. Jeśli oni modlą się codziennie, to nie ma takich mocy, które by się oparły potędze modlitwy zanoszonej do Matki Bożej. O nich pisał także św. Ludwik Maria Grignon: "Powinniśmy wierzyć, że pod koniec czasów, i to być może wcześniej, aniżeli przypuszczamy, Bóg wzbudzi ludzi wielkich, pełnych Ducha Świętego i ducha Maryi, przez których ta Niebiańska Pani uczyni na świecie wielkie cuda, aby zniszczyć grzech i na ruinach zepsutego świata założyć Królestwo Jezusa Chrystusa, swojego Syna. Dokonają tego ci ludzie święci właśnie za pośrednictwem nabożeństwa do Najświętszej Dziewicy".

Zadaniem więc naszym jest bycie całkowicie Niepokalanej, bycie świętymi, by Niepokalana mogła nas jak najlepiej użyć do walki o Jej zwycięstwo w duszach i na całym świecie. Rozwijajmy w sobie ufność i używajmy "pomocy", które nam zostawiła nasza Niepokalana Matka, nie dając się oszukać nieprzyjacielowi.

Agnieszka Koszałka OV