Podziękowania
Drukuj tę stronę
Podziękowania za otrzymane łaski za pośrednictwem Matki Bożej Niepokalanej.
Wdzięczna Jolanta
Spełniając obietnicę daną Matce Bożej dziękuję za łaskę uzdrowienia na łamach „Rycerza Niepokalanej”.
Od ponad 10 lat miałam znamię na twarzy. Naprzód był to mały, niegroźny pieprzyk. Z biegiem lat stawał się coraz większy, budząc we mnie obawy i niepokój. Od dwóch lat znamię zaczęło szybko rosnąć, zaczęłam więc chodzić po lekarzach. W tym roku zaledwie w ciągu kilku dni pieprzyk przekształcił się w wystający, brzydki i czarny guzek. Chirurg onkolog wyznaczył mi zabieg usunięcia znamienia i badania histopatologicznego na połowę września. Kilka dni po wizycie u onkologa doszło do dziwnego zdarzenia. W nocy obudziłam się i poczułam, że guzek odleciał, twarz miałam we krwi, ale pościel nie była poplamiona, nie znalazłam też guzka, który miał iść do badania histopatologicznego, co świadczy o tym, że on po prostu zniknął.
Bardzo się zmartwiłam, nie wiedziałam co robić. Na twarzy został czarny punkt, myślałam że to część znamienia. Po kilku dniach czarny ślad odleciał i nie było ani guzka, ani blizny. Wszystko zniknęło, wraz z moją obawą o dalsze zdrowie.
To był prawdziwy cud, bowiem bardzo bałam się tego zabiegu i cały czas myślałam wyłącznie o tym powiększającym się znamieniu. Zostały wysłuchane modlitwy moje, mojego męża oraz mojej mamy, o czym z radością piszę dziękując za łaskę uzdrowienia.

Wdzięczna Jolanta
 
RN 2/2016, s. 48
Dorota
Chciałam bardzo podziękować Matce Bożej za znalezienie rodziny adopcyjnej dla moich podopiecznych z Domu Dziecka. Nie jest łatwo znależć w Polsce rodziny dla dwójki dużych dzieci w wieku 8-9 lat. Szczęśliwie dla moich podopiecznych Sylwi i Sary znalazła się rodzina w USA. Dziewczynki trafiły do chrześcijańskiej, zdrowej rodziny, dodatkowo zamożnej ale pieniądze raczej nie są bożkiem w tym domu. Nie ukrywam, że wcale nie chciałam aby trafiły do ateistycznej, zmaterializowanej rodziny.Dla mnie to co się stało to cud.Boli mnie trochę serce, że ich nie widzę ale tak bardzo się cieszę, że mają normalne życie.Jestem taka wdzięczna Matce Bożej.
 
RN 2/2016, s. 49
Grzegorz
Pragnę podziękować Miłosiernemu Bogu i Matce Bożej z Pompejów za znalezienie dobrego terapeuty, który pomaga mi wyjść z nerwicy natręctw. Zmagam się z nerwicą już od kilku lat. Modliłem się o uzdrowienie z tego zaburzenia nowenną pompejańską i niedługo po jej zakończeniu spotkałem panią psycholog, która skutecznie ze mną pracuje nad rozwiązaniem problemu. Jest coraz lepiej.

Bogu niech będą dzięki i Matce Najświętszej.
 
RN 2/2016, s. 50 (imienne - za łaskę zdrowia)
Matka
Matce Niepokalanej dziękuje za Wnuka, proszę o opiekę i rozwiązanie problemów, wskazanie drogi do ich rozwiązania w małżeństwie mojej Córki.
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za wnuka)
Czcicielka
Podziękowania Matce Najświętszej za wysłuchanie prośby o zdanie egzaminu na prawo jazdy za pierwszym podejściem oraz za opiekę w każdym dniu życia.
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)
matka i żona
U mojej córeczki od jakiegoś czasu pojawiły się tiki nerwowe, które co jakiś czas powracały. Modliłam się i prosiłam Matkę Bożą o pomoc, obiecałam , że jeśli ustąpią to podziękuję jej w Rycerzu Niepokalanej. Dziękuję Ci Matuchno najukochańsza, że moja córka nie ma już tików, dziękuję Ci także za Twoją opiekę i wszystkie łaski jakimi obdarzasz mnie i moją rodzinę.
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)
Mama
Czcicielka Matki Bożej
Skończyłam 55 lat. Pracowałam w dużym zakładzie bardzo długi czas w tym ponad 15 lat w warunkach szkodliwych. W wyniku likwidacji zakładu znalazłam się w trudnej sytuacji. Sprawy na płaszczyźnie zawodowej zaczęły się komplikować. Wówczas podjęłam modlitwę różańcem - Nowenna do Matki Bożej z Pompejów z prośbą o emeryturę pomostową. Obecnie otrzymałam świadczenia przedemerytalne.
Dziękuję Matce Bożej i Panu Jezusowi za ten dar i wszystkie dobrodziejstwa jakimi jestem obdarowywana wraz z moją rodziną.
 
RN 2/2016, s. 47
Karolina
Do Stanow Zjednoczonych wyjechalam zaraz po ukonczeniu studiow, zostawiajac w Polsce cala najblizsza rodzine i przyjaciol. Przez siedem dlugich lat nie moglam odwiedzic ojczyzny ze wzgledu na moj status imigracyjny. Kiedy w koncu dwa lata temu zlozylismy z mezem dokumenty o moj staly pobyt, pojawily sie nieprzewidziane trudnosci. Urzednicy zakwestionowali wiarygodnosc naszego podania, musielismy dostarczac dodatkowe dokumenty i przez dlugie miesiace czekac w niepewnosci na decyzje. Rodzilo to nasza frustracje i wzajemne obwinianie sie o zaistaniala sytuacje. nie wiedzielismy co robic i do kogo zwrocic sie o pomoc. Wielka tesknota za domem tak ogromnie mi doskwierala ze bylam stale przygnebiona i plakalam. Zaczelismy watpic w pomyslne zakonczenie procesu. Postanowilam odmawiac modlitwe do Matki Bozej i prosic ja o pomoc w naszej sprawie, gleboko wierzylam ze za jej wstawiennictwem wreszcie wszystko sie zakonczy i bedziemy mogli pojechac do Polski i odwiedzic najblizszych po tak dlugiej rozlace. Wkoncu ktoregos dnia, zupelnie niespodziewanie, otrzymalismy list z zawiadomieniem ze nasz wziosek zostal pozytywnie rozpatrzony. Naszej radosci nie bylo konca i natychmiast zakupilismy bilety lotnicze do Polski. Na przelomie sierpnia i wrzesnia tego roku spedzilismy wspanialych kilka tygodni z moja rodzina, a moj maz po raz pierwszy mial okazje poznac moich rodzicow, rodzenstwo, dziadkow i znajomych. Przygotowujemy sie rowniez do przyjecia sakramentu malzenstwa w kosciele gdyz posiadamy jedynie slub cywilny. Od poczatku pragnelismy wziac slub w Polsce dlatego teraz gdy mozemy swobodnie podrozowac, wkoncu mozemy zajac sie jego organizacja. Jestem niezmiernie wdzieczna Matce Bozej za otrzymana laske, wiem ze przyczynily sie do tego rowniez siostry Klaryski z naszej parafii w Polsce ktore takze modlily sie w naszej intencji.
 
RN 2/2016, s. 47
Maria
Dziękuję Ci Najświętsza Panienko za opiekę nad moją rodziną, za moje dzieci, wnuki i wszelkie łaski, które nam wyprosiłaś.
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)
Krzysztof
Dziękuję Matce Bożej Niepokalanej za łaskę pracy dla mnie, za wszystkie łaski dla naszej rodziny i za 25 lat szczęśliwego małżeństwa z moją żoną. Prosimy Niepokalaną o dalszą opiekę i wstawiennictwo do Pana Boga. Matko Najświętsza módl się za nami.
 
RN 2/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)
Mama
Dziękuję Matce Bożej za Jej wstawiennictwo, Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, Św. Ricie oraz wielu Świętym, których prosiłam o wstawiennictwo. Prosiłam Matkę Najświętszą oraz innych Swiętych o wstawiennictwo, żeby moja córka mogła zdać egzaminy maturalne i zawodowe. Wszystkie egzaminy zdała i dostała się na studia. Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.
Obiecałam, że podziękuję w Rycerzu Niepokalanej, co czynię.
 
RN 2/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)
Kasia
Dziękuję Matce Bożej za otrzymane łaski, zdrowie i życie...Bóg Zapłać
 
RN 2/2016, s. 50 (imienne - za łaskę zdrowia)
Ludwika
Dziękuję Matce Bożej za to że moja córka skończyla studia i obroniła pracę magisterską oraz za całą opiekę nad moją rodziną
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)
mama
Matko Najświętsza, Janie Pawle II, Boże Najwyższy, dziękuję za udaną operację córki.
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za udaną operację córki)
Wdzięczna babcia
Dziękuję Matce Bożej oraz innym świętym za zdane egzaminy przez wnuczkę, a także za liczne łaski, które dosyć często otrzymuję.
 
RN 4/2016, s. 50 (imienne - za liczne łaski)