Podziękowania
Drukuj tę stronę
Podziękowania za otrzymane łaski za pośrednictwem Matki Bożej Niepokalanej.
Elżbieta Kirej
Składam serdeczne podziękowanie Matce Najświętszej za urodzenie córki Urszuli,mimo że ciąża była bardzo zagrożona . Obiecałam wówczas,że
za otrzymaną łaskę podziękują na łamach Rycerza Niepokalanej. Maryjo przepraszam,że dopiero po wielu latach.Dziś córka jest sama matką.
Matko Boża proszę o dalszą opiekę nade mną i nad moją rodziną.
 
Nie opublikowane
Adam
Dziękuję Niepokalanej Maryi i Jej Synowi za otrzymane łaski, za udaną operację i powrót do zdrowia. Proszę o dalszą opiekę i zdrowie dla mojej rodziny.
 
Nie opublikowane
Bożena
Moja mama ciężko zachorowała w 2009 roku.Prosiłam Matkę Bożą Niepokalaną o zdrowie dla mamy.
Mama wyzdrowiała. W 2012 22 grudnia mama miała udar mózgu. Lekarze mówili żeby się przygotować na najgorsze. Mama była z jednej strony sparaliżowana . Prosiłam Matkę Bożą Niepokalaną o cud zdrowia dla mamy. Obiecałam że napiszę o tym jeśli mama wyzdrowieje.
Cudem mama wyzdrowiała,ćwiczyła ręce ,powoli chodziła. Żyła jeszcze do września 2009 roku.
Dziękuję Ci Matko Boża Niepokalana za ten cud i opiekę każdego dnia nad moją rodziną.
 
Nie opublikowane
Anna
Dziękuję Matce Najświętszej Nieustającej Pomocy i wstawiennictwu Św. Antoniego Padewskiego i Judy Tadeusza za opiekę i miłosierdzie Boże którego doświadczam i proszę o zdrowie dla moich dzieci, oraz dalsze wstawiennictwo i opiekę Matki Najświętszej
 
Nie opublikowane
Karola
Dziękuję Ci Najświętsza Panienko za łaskę i pomoc w zdaniu egzaminu.
 
Nie opublikowane
Ania
Pragne podziekowac Matce Bozej za opieke calego zycia, wstawniennictwo u Pana Jezusa oraz wyproszenie laski zmiany pracy.
Dziekuje jednoczesnie za opieke nad cala moja rodzina, za zdrowie dzieci, za wspanialego meza, za godne warunki w ktorych zyjemy.
Maryjo, nie opuszczaj mnie ani na chwile !!!
 
Nie opublikowane
Ewelina
Matce Bożej dziękuję z całego serca za dar macierzyństwa.
 
Nie opublikowane
Mama
Matko Najświętsza, dziękuję ze moje dziecko nie musiało jechać do szpitala. Siła jest w Tobie.
 
Nie opublikowane
Mama
Matko Najświętsza, dziękuję ze plamy zbladly
 
Nie opublikowane
Mama
Proszę Matko o zdrowie dla córeczki, oby nie musiała iść do szpitala.
 
Nie opublikowane
Mama
Matko Najświętsza, błagam o wyleczenie z ostrego zapalenia trzustki. Bądź ze mną o Pani nasza, Oredowniczko nasza, Posredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Matko, mam dwoje małych dzieci, które mnie potrzebują, proszę pozwól być nam razem. Błagam.
 
Nie opublikowane
Maria
Podziękowanie to piszę w imieniu mojej babci Marii- wieloletniej czytelniczki Rycerza Niepokalanej i Czcicielki Niepokalanej. To podziękowanie składa ona za otrzymane przez wstawiennictwo Najświętszej Panny łaski sił fizycznych i powrotu do zdrowia. Wiosną roku 2016 moja babcia wiele cierpiała z powodu bólów stawów rąk i nóg- niewiele pomagały zalecane przez lekarzy środki. Babcia ofiarowała swe cierpienia i przez wstawiennictwo Najświętszej Panny prosiła o ulgę w cierpieniu odmawiając Nowennę Pompejańską. Gorąco wierzyła w pomoc ze strony Matki Niepokalanej i się nie zawiodła - mimo że żadne nowe sposoby leczenia nie zostały wdrożone uporczywe bóle i cierpienia miej babci bardzo mocno złagodniały a nawet ustały. Ja również jestem za tą laskę Bardzo wdzięczna i dziękuję Najświętszej Pannie z całego serca w imieniu mojej babci Marii i również własnym.
 
Nie opublikowane
Teresa Bralewska
24 grudnia odeszła po wielkich cierpieniach do Pana nasza ukochana mama, Marianna Cymler. To dla niej prenumerowałam Rycerza Niepokalanej, rozczytywała się w nim, zbierała wszystkie numery i często wracała do nich. Była bardzo szczęśliwa, że mogła go czytać, wszystkim się chwaliła, że ma taką gazetę. A ja cieszyłam się, że mogłam jej dać trochę radości w jej umęczonym życiu. Schorowana, przez 20 lat sparaliżowana prawostronnie, długo nie dawała się. Nigdy się nie skarżyła, to nam, dzieciom zawsze mówiła,trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe... Rozczytana, rozmodlona, bardzo skromna, zawsze ona na końcu. Koniec listopada, wylew, paraliż lewostronny, diagnoza, żadnej nadziei. Silna, ku zdziwieniu wielu walczyła, aż do wigilii. Pan dał mi tą łaskę, że mogłam być przy niej w szpitalu, dzień i noc, towarzyszyć Jej w tym jej ADWENCIE, modlić się przy niej, płakać, mówić. Choć nie mówiła, myślę, że mnie słyszała. Zawsze chciała być sama i tak się stało, tylko wyjechałam, odeszła, choć za godzinę miał dojechać jej syn. Tak chciał Pan. Płaczę za nią, Bogu dziękuję, że dane mi to było przeżyć. Polecam ją PANU i umiłowanej Matce Niepokalanej w modlitwach.
 
Nie opublikowane
Małgorzata Jakubowska (Kaźmierczak)
Matko Boża dziękuję Ci za wysłuchanie moich modlitw i przepraszam za opieszałość w spełnieniu obietnicy złożenia podziękowań na łamach Rycerza Niepokalanej. Wysłuchałaś mojej modlitwy i dostałam się do wybranej szkoły mimo iż miałam małe szanse a ja odkładałam aż do teraz moje podziękowanie. Mimo to nie opuściłaś mnie nigdy w potrzebie, dziękuję Ci również, że nie pozwoliłaś mi zapomnieć o moim zobowiązaniu.
 
Nie opublikowane
Ania
Gorąco dziękuję za otrzymane łaski Z prośbą o dalszą opiekę Matki Najświętszej i św Judy Tadeusza
 
Nie opublikowane