Rycerz Niepokalanej - Maj 1931
RN 5/1931
130 Nasz rycerski obowiązek
J. N.

Jakże cudnie przystraja się ziemia, jakby chcąc swą wielobarwną kwiecia rozmaitego sukienką zachwycić oko niebios Królowej i na świeżą pól i łąk naszych ruń Ją sprowadzić. To ziemia tak się przygotowuje, tak sposobi. A my?

133 Dziewica z kwiatu
A. Fr.

wiersz

134 Powołanie zakonne
M. K.

Niejedni rodzice, usłyszawszy ten tytuł, pomyślą zaraz: piękne to, wzniosłe, szczytne, wielkie, święte - byleby tylko które z naszych dzieci tem się... nie przejęło i o klasztorze - broń Boże - nie zaczęło na serjo myśleć.

136 FATIMA

W dniach 13 maja i 13 października, martwy zazwyczaj szlak kolejowy Lizbona - Coimbra ożywia się nagle. Pociągi przewożą dziesiątki tysięcy pielgrzymów z całej Portugalji, śpieszących do Fatima.

139 Przez Ciebie, Matko...
W. Ł.

wiersz

139 Ufność dziecka

W słabo oświetlonym pokoju obok łóżka, na którem leżała ciężko chora, prawie umierająca kobieta, siedziały dwie osoby prowadzące z sobą szeptem, tchnącą niepokojem rozmowę.

141 Pożegnanie misjonarzy
Red.

Wielka i uroczysta była to chwila gdy przed rokiem garstka misjonarzy opuściła zaciszny Niepokalanów, by hen, na daleki Wschód ponieść imię Niepokalanej i tam cześć Jej szerzyć, a przez Nią Jezusowi w duszach ludzkich budować Królestwo.

144 Obrazki z misji japońskiej
M. K.

Otóż br. Zeno bierze pełną walizeczkę "Rycerza" i jeszcze ile zmieści pod pachę i idzie na miasto. Po drodze rozdaje go przechodniom i często im mówi równocześnie: "Mejsin Kudasaj, tataksi kóno hón majicki okurimasió" (Proszę o wizytówkę, to ja tę książeczkę co miesiąc przyślę).